Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 czerwca 2014

Hiszpania #6 Adios amigos



Ostatnio brak mi sił na pisanie bloga. Praca, dyżury, kursy, nauka do egzaminu, bieganie, mundial. O właśnie. O mundialu najchętniej. Już po pierwszym meczu wiedziałem, że z reprezentacją Hiszpanii bedzie bardzo kruchu w Brazylii. Ekipa wypalonych 'dziadków', grajaca od 8 lat to samo, tyle że obecnie w dużo słabszym wykonaniu. Za to Chile i Holandia na mistrzostwach mogą zajść bardzo daleko.


Sergio Ramos na treningu po meczu z Holandią. Złośliwi zauważyli, że teraz Robben nie byłby w stanie mu uciec.




czwartek, 1 maja 2014

Hiszpania #5 Fiesta w Madrycie po półfinałach Ligi Mistrzów


Tego jeszcze nie było. Dwa kluby z jednego miasta w finale Champions League! A skoro taka sytuacja wreszcie się wydarzyła nikt chyba nie ma wątpliwości, że to właśnie musiały być kluby z Madrytu.
Nie mam także wątpliwości kto zatryumfuje po ostatnim spotkaniu. Atletico zawsze było ubogim krewnym Królewskich, który nawet grając dobrze w sezonie i w bezpośrednim starciu zespołów, mecz kończył z trzema bramkami w plecy. W tym sezonie Atleti są mocni jak nigdy, ale gdzie im się równać z rozpędzonym Realem.
 



Ciekawa bardzo okazała się tegoroczna drabinka dla Realu. Trzy kluby niemieckie, a w finale rywal zza miedzi. Łatwo zapamiętać. Do tego finał w Lizobonie - mieście Cristiano Ronaldo. Historia wielkiego klubu pisze się na naszych oczach.


środa, 13 lutego 2013

Hiszpania #4 "Przemijanie i śmierć"




Przemijanie i śmierć - taki to tytuł nosi obraz przedstawiony na pocztówce z Muzeum Prado w Madrycie, jaką dostałem od Aty_. Inny tytuł tego samego malowidła to "Trzy etapy życia kobiety". Pocztówka naprawdę bardzo ciekawa i refleksyjna. Twarze kobiet na obrazie wyrażają negatywne emocje. Nie trudno się domyśleć, że żadna z nich nie jest zadowolona z upływu czasu - nawet małe dziecko. Dzieła dopełnia Śmierć stojąca za najstarsza z kobiet i trzymająca w ręku klepsydrę.

Co ciekawe autor tego obrazu Hans Baldung musiał być nad wyraz zainteresowany tą tematyką. Namalował bowiem rok później kolejny obraz, "Siedem etapów życia kobiety": klik. Już nieco mniej mroczny, ale nadal utrzymany w podobnej konwencji.

A na koniec jeszcze mała reminescencja z medycyny sądowej, odnośnie tego jak to jest z tą śmiercią i umieraniem:



"Na przedstawionej rycinie pokazano z jednej strony proces wygasania objawów życia, a z drugiej - narastanie zjawisk nekrochemicznych i nekrofizycznych, charakterystycznych dla śmierci biologicznej całego organizmu (opadanie krwi, denaturacja białek mięśni, oziębienie, wysychanie, autoliza itp.). Jak widać z ryciny agonia (vita reducta, vita minima) to stan labilnej równowagi  między życiem a śmiercią, natomiast śmierć kliniczna jest niejako przedsionkiem śmierci biologicznej, rzeczywistej. Stan śmierci klinicznej różni się od ostatniego etapu agonii, czyli od przedłużającego się 'życia minimalnego', zwanego również śmiercią pozorną, tylko tym, że charakteryzuje się rzeczywistym ustaniem czynności krążenia i oddychania, podczas gdy w stanie śmierci pozornej czynność tych układów jeszcze istnieje, ale w tak ograniczonym zakresie, że normalnymi metodami fizycznymi lekarz nie może tego stwierdzić. Nie stwierdza się tętna, nie wysłuchuje tonów serca. "
(tekst pochodzi z podręcznika "Medycyna sadowa" Stefan Raszeja,  Władysław Nasiłowski, Jan Markiewicz)
Ciekawy schemat?
 

czwartek, 5 lipca 2012

Hiszpania #3 Fiesta po zdobyciu Mistrzostwa Europy


Trudno 'ładnie' podsumować ME 2012 na blogu nie mając stałego dostępu do internetu. Tym bardziej, że posta tego przychodzi mi pisać na bardzo 'wolnym' komputerze w miejskiej bibliotece. Ale niezwykłej drużynie Hiszpanii oddanie honoru się należy. Jedyne pocztówki z Hiszpanii jakie mam w kolekcji jeszcze nie zaprezentowane szerszej widowni pochodzą z Valencii. A kupiłem je po 50 groszy za sztukę w jednym z łódzkich antykwariatów - bardzo mi się spodobały i po prostu musiałem je mieć. Dzisiaj więc chyba najciekawsza z nich. Najbardziej też pasująca do hasła fiesta.

Skład osobowy reprezentacji Hiszpanii jest wyjątkowy. Zbudowany z niemal samych gwiazd, wśród których w pierwszej jedenastce występuje 4 piłkarzy Realu Madryt i 5 z Barcelony. To właśnie na schematach wypracowanych w tych klubach opiera się gra La Rojy. Bramkarz, dwójka obrońców i defensywny pomocnik Królewskich, którzy na co dzień mierzą się z linią pomocy Barcelony oraz Piqu, gdy ubierają reprezentacyjne barwy jednoczą siły i tworzą fenomenalną mieszankę.

Boczni obrońcy grają jako skrzydłowi, wspierając bez przerwy akcje ofensywne. Stoperzy rozchodzą się wtedy na boki, a środek obrony ubezpiecza defensywny pomocnik. Często nie ma na boisku żadnego klasycznego napastnika. Napastnikiem jest każdy, kto dostaje piłkę do przodu. Iniesta, Silva, Fabregas itd. Każda zmiana podkręca jeszcze tempo gry. Gdy nie idzie wprowadzani są Pedro, Jesus Nava - dodatkowi... skrzydłowi. W zasadzie napastnicy grający na skrzydle. Na tę drużynę nie ma mocnych,. Najbliżej była Portugalia, którą od wyeliminowania Hiszpanii dzieliła seria rzutów karnych....

Hiszpania z drużyny, która zawsze grała ładnie, ale odpadała z turniejów przedwcześnie przekształciła się w maszynę do zdobywania tytułów, która staje się najlepszą drużyną wśród legend futbolu. Życie przynosi zmiany i kiedyś era tych piłkarzy ulegnie końcowi, ale na razie - w Hiszpanii fiesta.






niedziela, 15 kwietnia 2012

Hiszpania #2 Valencia




Valencia nie okazała się w tym roku przychylna dla Realu Madryt. Najpierw królewscy przegrali na Mestallia, a teraz Barcelona po karnym 'z kapelusza' wyciułała komplet punktów w starciu z Levante. Ale nie robi to i tak wielkiej różnicy. Wszystko zależy od piłkarzy Realu, którzy maja nadal nad drużyną z Katalonii 4 punkty przewagi. Niech wygra lepszy. (dla niewtajemniczonych, jeśli tacy się uchowali - chodzi o sytuację w hiszpańskiej lidze piłki nożnej - Primera Division).

Będę chyba musiał znacznie przystopowac z prowadzeniem bloga. Czasu co raz mniej a do czerwca muszę zdać jeszcze egzaminy z 4 trudnych przedmiotów (immunologia, radiologia, ortopedia, neurologia). I wszystkie na co najmniej 4, żeby realnie myśleć o stypendium rektora. W poniedziałek kolokwium z pediatrii, w następny poniedziałek z immunologii a w sobotę konferencja STNu. Może po chwili odpoczynku od bloga wrócę do pisania bardziej rześki i z nowymi, ciekawymi pomysłami? Kto wie. Czas pokaże.

Na zdjęciu Torres de Serranos.


poniedziałek, 10 października 2011

Hiszpania #1 Asturyjskie plażowiczki


W końcu moja pierwsza Hiszpania! Musiała mieć impet.

Pocztówka mówi chyba sama za siebie. Uśmiechnąłem się od razu, jak ją zobaczyłem. A wysłała mi ją kobieta. Kartkę zakupił jej mąż. Czemu tak mało jest takich pocztówek?

Jak widać ewolucja stroju plażowego na przestrzeni wieku sięgnęła maksimum granic. Z jednej skrajności w drugą. Obyczaje się zmieniają, moda też. A każdy z nas ma na to minimalny wpływ i musi się cały czas dostosowywać.
W XIX wieku damski strój nadmorski stanowiły ciężkie suknie, pod którymi założone były obowiązkowo pantalony do kolan. Często do brzegi sukni doszywany obciążniki, by ta nie unosiła się w wodzie. Obowiązywał\ też moda na bladość. Kobieta opalona była kobietą pracującą, kobietą z plebsu. Ubrania modnych pań zakrywały więc skrupulatnie niemal wszystkie części ciała.

Skandal jaki wywołało bikini przed 65 laty porównywano przecież do eksplozji bomby. Nie można było znaleźć modelek, które zaprezentowałyby na wybiegach ten nowy plażowy strój. Dlatego poproszono o pomoc striptizerki, które nie miały z tym problemu. Wiele z kobiet nadal nie chciało uznać tego stroju, ale jego frywolność stopniowo zyskiwała na popularności. Gwiazdy filmowe jak Brigitte Bardot czy Sophia Loren dumnie lansowały bikini i stopniowo wkradało się ono w kobiecą podświadomość jako coś bardzo atrakcyjnego.

Dzisiejsze kobiety w bikini mają chyba dusze striptizerki we krwi. ;)


Gijon to miasto położone w Asturii, jednej z 17 wspólnot autonomicznych Hiszpanii. Pozostałe to Andaluzja, Aragonia, Baleary, Estremadura, Galicia, Kastylia La-Mancha, Kastylia i Leon, Madryt, Katalonia, Kraj Basków, La Rioja, Murcja, Nawarra, Walencja, Wyspsy Kanaryjskie i Kantabria, skąd kartka została wysłana.