poniedziałek, 9 maja 2011

USA #3 Idaho



Kartka od Kalpany

Idaho jest położone w północnej części Stanów Zjednoczonych, graniczy z Kanadą. Tym też można tłumaczyć fakt, że sama kartka została wydrukowana właśnie w Kraju Klonowego Liścia. Pocztówka przedstawia zachód słońca nad McGown Peak. Szczyt ma 9860 stóp czyli jak podaje kalkulator Google  trochę ponad 3 kilometry wysokości. Więcej niż Rysy, których najwyzszy punkt ma 2499 metrów nad poziomem morza. McGown Peak leży w Górach Sawtooth, jednej z części Gór Skalistych.

Idaho. Dopiero drugi stan, który pojawia się na tym blogu. Stan zdecydowanie górzysty, którego 2/3 zajmują Rocky Mountains (Góry Skaliste) a pozostałą część dolina rzeki Snake. Stan którego dwa największe miasta  Boise i Nampa zapewne nie są znane nawet z słyszenia przeciętnemu Europejczykowi.



                                                    McGown Peak i Stanley Lake



niedziela, 8 maja 2011

Białoruś #1 Czerwony Kościół w Mińsku



Ta kartka z Białorusi przyszła do mnie od Aliny jako suprise swap. Bardzo ją lubię z wielu względów. Niespodzianka, pierwsza moja kartka z tego kraju, bardzo charakterystyczny dla Białorusi układ dwóch zdjęć i niestandardowe wymiary, niesamowite znaczki, miejsce ściśle związane z Polską. Ale przede wszystkim bardzo lubię tą pocztówkę za to, co ma napisane na odwrocie.

Na zdjęciu widzimy Kościół świętego Szymona i świętej Heleny w Mińsku, nazywany Czerwonym Kościołem. Jest to najsłynniejsza katolicka świątynia w tym mieście. Dla Polaków mieszkających w stolicy Białorusi stanowi główne miejsce spotkań.
W grudniu 2010 roku minęło 100 lat od jego otwarcia. Kościół jest wzorowany na innej budowli sakralnej, mieszczącej się w polskim Jutrosinie. Zaprojektował go ten sam architekt, cegły sprowadzono z Częstochowy, a dachówki z Włocławka.
Kościół spełniał swoje funkcje sakralne od 1910 do 1923 oraz od 1990 do teraz. W latach przerwy został zbeszczeszczony przez bolszewików, pełnił rolę teatru, potem kina. Po procesie liberalizacji systemu komunistycznego został oddany mińskim katolikom. Teraz jest świątynią oraz ośrodkiem kulturalnym katolicyzmu.
Miński Red Church stał się symbolem walki o wolność religii w trudnych czasach.

Czerwonych kościołów na świecie jeszcze kilka można by znaleźć. Drugim najsłynniejszym jest chyba Cerveny Koscel w Ołomuńcu, który jest świątynią protestancką i został zbudowany dla niemieckiej ludnosci tego miasta.





sobota, 7 maja 2011

Japonia #5 Kodomo-no-hi czyli moje małe cudo z Japonii



Wyciągnęliście kiedyś takie cudo z koperty? Pewnie, że nie...

Nie jest to klasyczna kartka trójwymiarowa.W pełnym odzwierciedlaniu rzeczywistości idzie o krok dalej. Niczym rozkładane książki dla dzieci przenosi nas w magiczny świat, tym razem Kodomo-no-hi, czyli niezwykłego dnia dla wszystkich małych pociech w Japonii.


Kodomo-no-hi to japoński Dzień Dziecka, od 1948 roku obchodzony piątego maja, nie tak jak w innych krajach 1 czerwca. Dzień wolny od pracy, wspólne święto chłopców i dziewczynek, jednak ze zdecydowanym akcentem na tych pierwszych. 5 maja był bowiem od dawien dawna dniem festiwalu chłopców- Tango-no Sekku. W tym dniu rodzice modlą się za dzielność, zdrowie  i prawidłowy rozwój swoich męskich potomków. 
Na wszystkich domach wywieszane są Koi-nobori, czyli ogromne proporce symbolizujące karpie. Jeśli w rodzinie jest wielu chłopców największy proporzec przeznaczony jest dla najstarszego z nich, drugi dla drugiego z kolei itd. Unoszące się na wietrze proporce mają symbolizować karpie, które płyną pod prąd strumienia. Tak też mali Japończycy mają iść przez życie nie uginając się przed jego trudnościami i nie schodząc z właściwiej ścieżki.

Święto dziewczynek w Japonii przypada 3 marca. Jest to Hina-Matsuri, czyli Festiwal Lalek. Ale o tym może kiedyś przy okazji innej kartki.



piątek, 6 maja 2011

Japonia #4 Shinto (Szintoizm)



Szintoizm to tradycyjna religia japońska. Zakłada ona, że nie ma jednego Boga - bogów według szintoizmu są setki wokół nas. Uzasadnieniem tej religii jest prawdopodobnie animistyczna cześć dla zjawisk przyrody i zmarłych przodków. Etymologia słowa jest bardzo prosta. Wyraz szintoizm w języku japońskim składa się z dwóch krzaczków. Pierwszy "kami", oznacza bóstwa, drugi "michi" oznacza drogę, czyli sposób postępowania. Dwa znaczki-krzaczki złożone w całość czyta się jako "shinto".
Aby przywrócić 'czystość' rodzinnej religii w roku 1867 przywrócono w Japonii panowanie cesarza, którego władza od początku XII wieku była bardzo osłabiona. Shintoizm jednak nie wytrzymał konkurencji z buddyzmem. Władze ogłosiły, że szintoizm jest kultem państwowym i ma charakter świecki, areligijny, a w jego ceremoniach powinien brać udział każdy Japończyk dla zamanifestowania swojego patriotyzmu.
Obok tego zlaicyzowanego szintoizmu istnieje oczywiście po dziś dzień forma głęboko religijna.

Kartka przedstawia tradycyjną buddyjską świątynię Sensoi. Jest ona najstarszym obiektem sakralnym w Tokio.  Okolice Sensoi stanowią popularne miejsce spotkań turystów. Można tam kupić wiele pamiątek z Japonii. Najbardziej reprezentatywnym sanktuarium shinto jest natomiast Iso Grand Shrine. Nazwa odnosi się właściwie do kompleksu świątyń, z których dwoma głównymi są Geku i widoczne na zdjęciu ponizej Naiku.




Jakie są główne różnice między szintoizmem a buddyzmem? Cóż, będąc Europejczykiem nie obeznanym z tradycjami Azji nie jest łatwo to zrozumieć. Spora część Japończyków wyznaje zarówno szintoizm jak i buddyzm. Warto jednak zapamiętać, że szintoizm jest tradycyjną religią japońską, której zasada opiera się na wierze w istnienie Kami, bóstw szintoizmu, które otaczają nas i należy "iść ich drogą". Buddyzm jest natomiast nazywany religią nieteistyczną. Poza pewnego rodzaju filozofią buddyzm opiera się na wierze w istnienie istot nadprzyrodzonych i w reinkarnację, nie ma natomiast w nim wiary w rządzącego światem boga lub bogów i oddawania tym bóstwom czci. Jest więc bardziej szeroko pojętą filozofią życiową pełną mistycyzmu.

Do porozumienia między szintoistami a buddystami doszło w IX wieku, kiedy to mnisi buddyjscy przejęli funkcję kapłanów w świątyniach szintoistycznych. Budda został uznany za jednego z kami, natomiast kami przypisano rolę wcieleń Buddy. Te zabiegi 'pozwoliły' uzasadnić wyznawanie przez wielu Japończyków zarówno szintoizmu jak i buddyzmu.


środa, 4 maja 2011

Finlandia #1 Tampere



Bardzo fajna kartka, na papierze kredowym. Jak wyciągałem ją z przegródki na korespondencję zastanawiałem się, czy jest to zdjęcie w płaszczyźnie poziomej, czy pionowej.

Zdjęcie zrobione zostało w Tampere, mieście nazywanym fińskim Manchesterem z powodu wysoce rozwiniętego przemysłu. Tampere leży pomiędzy dwoma jeziorami. Nad Näsijärv i pod Pyhäjärv. Różnica poziomu wody między obydwoma jeziorami wynosi 18 metrów. Jest ona korygowana przez kaskadę na rzece Tamerkoski, gdzie znajduje się jedna z ważnych siłowni. Rzeka biegnie przez samo centrum miasta i jest najważniejszym jego punktem. Jako ciekawostkę można podać, że jednym z miast partnerskich Tampere jest Łódź..

Jak pisze nadawczyni okolice rzeki w zimie to bardzo tajemnicze i malownicze rejony - co widać również na zdjęciu.



Moja pierwsza kartka z Finlandii, niekwestionowanego lidera wśród krajów pocztówkowych. Przyszła razem z drugą kartka gratisową, od tej samej osoby. Obie stemplowane i zapisane drobnym maczkiem.... Finowie. Już ich lubię.


poniedziałek, 2 maja 2011

Polska #2 Głogów


Kartka od aureusss. Przedstawia odbudowane po wojnie kamienice na głogowskim rynku. Układ budynków nasuwa skojarzenie z Wrocławiem.

Głogów jest całkiem dużym miastem, ma prawie 70 tysięcy mieszkańców. W województwie dolnośląskim zajmuje dzięki temu szóste miejsce. Jest to jedno z najstarszych miast Polski. Gród założono już w X wieku przez słowiańskie plemię Dziadoszan. Budowla z kamieni, drewna i ziemi była położona na prawym brzegu Odry. Pod koniec X wieku wszystko jednak zmieniło się diametralnie.
Gród został najechany i zdobyty przez Mieszka I. Nowy gród wybudowano na wyspie odrzańskiej, dzisiejszym Ostrowie Tumskim i od razu stał się on bardzo strategicznym miejscem. Stał się jednym z punktów obronnych zachodniej granicy Polski.
Dzięki temu temu Głogów został również siedzibą kasztelanów i kolegium kanoników, co wybitnie sprzyjało jego rozwojowi.

W wyniku dalszych podziałów kraju Głogów stał się samodzielnym księstwem. W 1253 roku powstał za sprawą księcia głogowskiego Konrada nowe miasto na lewym brzegu Odry. Po wymarciu w XIV wieku głogowskiej linii Piatów Śląskich władze sprawowali Jagiellonowie, później Wazowie, aż wreszcie do władzy doszli Habsburgowie. 

W 1945 roku, w czasie II wojny światowej wojska niemieckie ulokowane w głogowskiej twierdzy były oblegane przez 6 tygodni przez wojska radzieckie. Miasto zostało zniszczone doszczętnie. Po pokoju w Jałcie , który włączył Głogów do terytoriów polskich pojawili się w mieście pierwsi osadnicy którzy zaczynali budowę nowego miasta na zgliszczach powojennych.




Brazylia #1 Wodospad Iguacu



Po Azji, Europie i Ameryce Północnej pora na czwarty kontynent na moim blogu - a jego reprezentantem zostaje kartka od Tarcisio z Brazylii.

Wodospad Iguacu znajduje się na granicy 3 krajów: Brazylii, Paragwaju i Argentyny. Jest to najpotężniejszy wodospad na świecie. A to z powodu 275 osobnych kaskad. Nie jest bowiem ani najwyższym wodospadem ani największym.
Etymologia nazwy jest bardzo prozaiczna. W języku Gurani słowo "y" oznacza wodę a "uasu' to odpowiednik przymiotnika wielki. Jak sami z resztą możemy zobaczyć naprawdę wielka woda. Jest też legenda dotycząca powstania wodospadu. Według niej bóg chciał poślubić piękną kobietę imieniem Napi, ale ta uciekła ze swoim ziemskim kochankiem, Tarboba za pomocą kajaku.W rewanżu bóg "pofałdował" rzekę i stworzył wodospad. Kochankowie śpią wiecznie w otchłani wodospadu.
Park Narodowy Iguazu został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Poza niesamowitym wodospadem można tutaj znaleźć koati, olbrzymie mrówkojady, pumy, kapibary, jaguary, małpy wyjce czarne oraz większość gatunków ptaków Argentyny. Roślinność parku to głównie palmy, mchy, paprocie, kebraczo, liany i bambusy.







niedziela, 1 maja 2011

Japonia #3 Sushi




Sushi (Nigirisushi) is a typical Japanese dish in which various ingredients, such as raw fish, are added to vinegar-flavored MESHI or boled rice. Consisting of many colorful varieties, it is widely enjoyed at seasonal events, at home, in box lunches, as an accopaniment for sake.

Trzecia kartka z mojej koperty przybliżającej kulturę i tradycję Japonii. Oryginalnie do sushi używano piklowanych ryb. Ale w czasie okresu Endo (1600-1868) dodawano już świeże rybie mięso. Warto pamiętać, że według definicji sushi to nie potrawa z surowej ryby. Takie uproszczenie dotyczy sashimi

widocznego na zdjęciu. Sushi to potrawa z ryżu oraz z octu ryżowego, która może, ale wcale nie musi zawierać rybę. Mięsne składniki najczęściej są surowe lecz nie jest to cecha charakterystyczna sushi.

Moja przyjaciółka z Japonii najbardziej lubi sushi, którego podstawą jest tuńczyk. Większość amatorów sushi również. Jednakże w wyniku coraz wiekszego popytu na sushi i inne potrawy z ryb, liczebność populacji tuńczyka białopłetwego zmalała o ponad 80%. Gatunek ten znalazł się na granicy wymarcia w bezpośrednim rezultacie przełowienia i nielegalnych, nieraportowanych połowów.Rządy przymykają jednak oko na proceder a interes kwitnie. Szacuje się że w połowie obecnego stulecia ten gatunek tuńczyka wyginie jeśli nic nie ulegnie zmianie.

Jakie rodzaje rybiego mięsa pasują do sushi?
1. Łosoś     2. Tuńczyk  3. Węgorz - ale zawsze gotowany, nie jest łatwo go odpowiednio przyrządzić do sushi   4. Makrela     5. Krewetki    6. Ośmiornica
Trzeba pamiętać, że dobra ryba to klucz do sukcesu. Musi być świeża.


Z medycznego punktu widzenia sushi jest jak najbardziej wskazane. Należy do potraw niskokalorycznych, ma wysokie wartości odżywcze, jest bogate w witaminy oraz kwas Omega 3.
Smacznego!