niedziela, 8 czerwca 2014

Polska #152 Noc Muzeów 2014 w Łodzi



Noc Muzeów 2014 odbyła się w Łodzi, tak jak w całej Europie 17 maja. Nie było jednak czasu na jej podsumowanie - życie goni nieustannie... Dziś pocztówka wręczona mi przez pracowników Muzeum Farmacji. Dosyć zabawne jest to, że rok temu opisując wizytę w tym miejscu musiałem posłużyć się pocztówką z Krakowa: klik. Jak widać muzeum na Placu Wolności też się rozwija. Życzę wszelkiej pomyślności.

czwartek, 5 czerwca 2014

Nowa Zelandia #1 Coś nowego




Nowa Zelandia to państwo kojarzące się przede wszystkim z owcami i sąsiedztwem z Australią. Ozi mają bardzo mocną reprezentację narodową w rugby, poza tym nie kojarzę ich zbytnio z aren sportowych. Lepiej sytuacji wygląda pod względem postaci z Hollywood. W Nowej Zelandii urodzili się min. Russel Crowe i Peter Jackson, i to tam były kręcone plenery do Władcy Pierścieni.

Państwo składa się z dwóch głównych wysp: Północnej i Południowej oraz kilku mniejszych wysepek. Nazwa „Nieuw Zeeland” – Nowa Zelandia, pojawiła się po raz pierwszy na mapie holenderskiej z 1665. Pochodzi od nazwy prowincji holenderskiej - Zelandii. Największa wyspa Danii, mieszcząca również stolice tego rkaju też nazywa się Zeloandia. Nazwa ta nie ejst jednak związana ani z terenami na obszarze Pacyfiku, ani z Holandią. Duńczycy nazwali 'swoją' wyspę tak z powodu dużej populacji fok (sael -zel) u jej wybrzeży.

Państwo owiec... Pierwsza owca przypłynęła do Nowej Zelandii z kapitanem Cookiem i postawiła swoje kopytko na lądzie w 1773 roku. 100 lat później pogłowie owiec wzrosło do 70,3 mln. Obecnie hodowla staje się mniej popularna, dlatego też populacja tych zwierząt domowych zmalała do 43,1 mln. Liczba jednak nadal imponująca, jeśli zestawimy ją z liczbą mieszkańców kraju - na jedną osobę przypada 10-12 owiec.


niedziela, 1 czerwca 2014

Polksa #151 Dzień Dziecka na Poligonie na Brusie


Cóż. Dzień Dziecka to piekne święto. I nawet jak dzieckiem przestało się dawno być, warto zrobić czasem coś wyjątkowego w tym dniu. Myślę, że wycieczka na dawny poligon na Brusie, zwiedzanie strzelnicy i okolicznych nasypów i trzy okrążenia na trasie liczącej 3,4 kilometra - z górkami, muldami, piachem, gałęziami i innymi prze3szkodami jak najabardziej do takich kategorii się zalicza.








sobota, 31 maja 2014

Polska #150 Zgierz - czyli o tym jak można biegać na 10 km w czasie Juwenaliów




Dzisiaj pomimo juwenaliwoej gorączki panującej na całym osiedlu studenckim od czwartkowego popołudnia wziąłem udział w XXXI Biegu o Srebrne Czółenko Włókiennicze. Okazało się to świetną opcją. Na trudnej, liczącej chyba trochę ponad 10 kilometrów trasie zająłem 17 miejsce, uzyskując czas 45 miniut 18 sekund, tylko o 22 sekundy gorszy niż w Biegu Piotrkowską. Forma więc nadal się utrzymuje. Co lepsze jutro również biegnę "Dziesiatkę" - na Poligonie na Brusie Bardziej rekreacyjnie. Chociaż czy bieganie po dawnym poligonie można nazwać rekreacją?



poniedziałek, 26 maja 2014

Macedonia #2 Senny kurs z orzecznictwa i widoki z dachu CKD


Pocztówka od Mart Lachowskiej, która również w zeszłym tygodniu spędziła trzy dni na aulach CKD, biorąc udział w kursie z orzecnictwa lekarskiego. Gdy Polskę nawiedziły upały przyszło nam po raz kolejny wcielić się w rolę sluchaczy... Nic dziwnego, że w przerwach królowało opalanie się na słońcu,a  także... wyprawy na dach Centrum Kliniczno-Dydaktycznego Uniwersytetu Medycznego.







niedziela, 25 maja 2014

Polska #149 Intensywny dzień



Ostatnio dzieje się mnóstwo. Mam tyle zajęć, że na codzienne pisanie bloga - mimo szczerych chęci, nadarzających się okazji i wielu pomysłów na to, "co by tu dzisiaj wrzucić" po prostu brak czasu. 24 maja był dla mnie kolejnym intensywnym dniem. Rano Parkrun Łódź numer 100 - oficjalna próba nowych butów Adidas Cool Clima Ride. Nowych dla mnie, bowiem model ten na rynek został wprowadzony w 2011 roku. Udało się go nabyć po okazyjnej cenie, a co najważniejsze buty te swietnie leżą, są wygodne, przewiewne i nie ogranaiczają tak ruchów stopy jak Kalenji Long Distance 2013. Po Parkrunie - przebiegniętym zachowawczo, ale jednak z nienajgorszym rezultatem - 22:02 trzeba było się szybko zregenerować. O 18.30 czekał mnie start w być może najszybszym biegu na 10 km w sezonie. 12 Bieg Piotrkowską zgormadził na starcie prawie 3 tysiące osób. Oferował również rywalizację w kategoriach branżowych - min. dla lekarzy właśnie. Liczyłem więc na dobre miejsce, pomimo tego, że to był mój absolutny debiut w biegu na szybkiej trasie na takim dystansie. Końcowy rezultat 44 minuty 56 sekund musi satysfakcjonować. W klasyfikacji generalnej lekarzy zająłem 7 miejsce. Zabrakło 40 sekund, żeby zmeiścić się na podium. Spóbujemy za rok.
Do akademika wróciłem o 20.35. O 20.45 zaczął się finał Ligi Mistrzów. Po pasjonującym pojedynku i dogrywce wygrał tak jak prorokowałem Real. Decima, czyli dziesiąty w historii klubu Puchar Europy stał się faktem. Hala Madrid!






wtorek, 20 maja 2014

Singapur #39 Dać pocztówce drugie życie




Daj tej pocztówce drugie życie, napisała Kura. Pocztówka zaiste piękna, ale misja do wykonania nie najłatwiejsza. Nie mam doświadczenia ze statkami. Nigdy żadnym nie płynąłem. Może się zdziwicie ale nie umiem nawet pływać. No cóż, wyzwanie trzeba było mimo wszystko podjąć.

Dostojnie prezentujacy się okręt wziął się stąd: klik. Leisure World to statek pływajacy pod banderą Palau. O takim miejscu w Mikronezji jak Palau dowiedziałem się stosunkowo niedawno, za sprawą innych pocztówek: klik. Jak widać świat jest mały i kapitanem luksusowego okrętu pod banderą Palau jest nasz rodak, który akurat natrafił na pisanego z Singapuru bloga Azja od kuchni. Tak już miało po prostu być.

O okrętach to już chba na tyle. O Leisre World zainteresowani dowiedzą się wszystkiego z podanych linków. A ostatnio.. Ostatnio w Łodzi odbyło się bardzo ciekawe biegowe wydarzenie.  Wydarzenie, któego 90% uczestnikó wystąpiła w koszulkach kapitana. Nie okrętu, ale pilota samolotu, a rzecz miała miejsce na Lublinku. RELACJA




Biegło się znakomicie. Za rok też na pewno wystartuję. Wisienką na torcie był ustanowiony przeze mnie naprawdę godny nowy rekord życiowy na 5 kilometrów. W przyszłym roku trzeba już będzie zejść poniżej 20 minut.


piątek, 16 maja 2014

Rosja #15 Spojrzenie na Saint Petersburg

Sobór Zmartwychstania Pańskiego w Petersburgu

Bardzo stylowa pocztówka od Asi. Przywieziona z wyjazdu do Petersburgu więc tym bardziej dla mnie cenna. Przedstawia Sobór Zmartwychstania Pańskiego. Asia mówi, że w środku jest bardzo ładnie i można nacieszyć wzrok dużą ilością mozajek. Spójrzmy co mówi Wikipedia.

Petersburg jest maistem muzeów. Przez UNESCO został uznany ósmym najbardziej atrakcyjnym turystycznie miastem świata. Najsłynniejszą z petersburgskich placówek muzealnych jest Ermitaż, jedno z trzech największych muzeów świata. Mieści się ono w pieciu pałacach nad brzegiem Newy.