czwartek, 12 kwietnia 2012

USA #14 Profesor Osz...kowski?


Jest pewna Polka w Nowym Jorku, która ma mnóstwo pięknych pocztówek. W dodatku w swoich zbiorach znalazła kilka kartek medycznych, które są teraz prawdziwą ozdobą mojej kolekcji. Na łamach tego skromnego bloga chciałbym jej bardzo podziękować prezentując pierwszą i zarazem chyba najfajniejszą z nich. Pocztówka przedstawia zdjęcie kolekcji preparatów mózgów stworzonej na przełomie XIX i XX wieku przez doktora Burta Wildera. Na terenie Cornell University w Nowym Yorku zgromadzono wtedy około 600 preparatów.

W wyniku różnych zaniedbań kolekcja mózgów trafiła do piwnic instytucji i w miarę upływu lat wiele z eksponatów uległo zniszczeniu. Podjęto jednak w latach 70. działania mające na celu uratowanie najcenniejszych okazów i dziś zbiór liczy ponad 70 preparatów kompletny ludzkich mózgów. Wśród nich znajdziemy mózg należący do sufrażystki, która ofiarowała swój mózg w celu udowodnienia, że mózg kobiecy nie jest mniejszy niż męski oraz Mózgowie Edwarda Rulloffa, który został skazany i powieszony w roku 1871.

Dzisiejsza kartka bardzo silnie przypomniała mi zajęcia z anatomii prawidłowej na pierwszym roku. To było już tak daaaawno temu. Byłem wtedy jednym z tych studentów pierwszych dwóch lat, którzy uczą się samej teorii, zdają egzaminy z często mało przydatnych przedmiotów, traktowanych przez profesorów i asystentów bardzo poważnie. Ale mimo wszystko wspominam chemię, biofizykę, fizjologię i histologię całkiem przyjemnie. No może poza tą ostatnią. A anatomia prawidłowa to był prawdziwy przebój. Szkoda, że nie mam z tamtych czasów żadnych zdjęć - chętnie zamieściłbym jakieś na blogu, żeby jeszcze bardziej oddać klimat tej kartki. Oczywiście zdjęć samych nas studentów w przeszłości, przy pustym stole prosektoryjnym albo przed drzwiami do 'lodówki'.

Kolekcja medyczna powiększa się w zatrważającym tempie i już dawno przerosła moja oczekiwania.

0 komentarze:

Prześlij komentarz