Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saitama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saitama. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 maja 2012

Japonia #59 Wieża zegarowa Toki-no-kane (Gotochi Card)


Dawno nie było na blogu żadnej Gotochi Card. To w sumie... niewiarygodne! Ostatni post odnośnie jakiejkolwiek pocztówki z Posta Collect został napisany 30 kwietnia. To jak na dogłębnie zjaponizowane "Przypadki Pocztówkowe" bardzo długi okres. Pora wrócić do japońskich tradycji, tym bardziej że w związku ze zbliżającymi się Mistrzostwami Europy w piłce nożnej pocztówki z Polski zdecydowanie przegonią te z kraju Kwitnącej Wiśni. I w sumie dobrze - w końcu to polski blog, a turniej piłkarski jest znakomita okazją do zaprezentowania pod innym kątem naszego państwa.

Toki-no-kane uwieczniona na dzisiejszej Gotochi to wieża zegarowa, będąca prawdziwą chlubą miasta Kawagoe, jednego z najstarszych w prowincji Saitama. Było to też pierwsze miejsce w Japonii, w którym wybudowano tego rodzaju wieżę. Na przestrzeni wieków Toki-no-kane czterokrotnie ulegała pożarom, ale była z wielkim uporem odbudowywana przez kolejne pokolenia. Dziś jest znanym w całym kraju miejscem, a z samej wieży, cztery razy na dobę  rozlega się przyjemny dla ucha dźwięk dzwonów: o 6 rannej, w południe, o 15.00 i o 18.00. A wszystko to wiem od Mari, która zawsze dba o to, aby na odwrocie pocztówki zawrzeć interesujące fakty, na temat tego, co ona przedstawia

Cyfrowy Spacer po okolicy Toki-no-kane? http://www.360cities.net/image/tokinokane-bell-tower-kawagoe-japan#-318.49,10.29,80.0. Przy okazji pozdrowienia dla Radka i jego firmy: klik.



sobota, 24 marca 2012

Japonia #50 Senbei rice cracker


W Japonii możemy spotkać wiele rodzajów ryżowych krakersów. Jeden z najsłynniejszych wytwarzany i sprzedawany jest w mieście Soka, w prefekturze Saitama: klik. Jest wiele historii opisujących początki tej potrawy. Najbardziej wiarygodna i najdłużej przekazywana jest opowieść o pani Osen. Bardzo dawno temu starsza pani sprzedawała dango rice (słodkie ryżowe kuleczki) w sklepie z herbatą wzdłuż drogi prowadzącej do Nikko. Były one bardzo smaczne i w dużej mierze dzięki nim sklepik cieszył się niezwykłą popularnością. Pewnego dnia panią Osen odwiedził samuraj, który zasugerował że swoje kuleczki ryżowe mogłaby porozciągać i upiec. I tak właśnie postały Soko Senbei w obecnej postaci. Do dziś są one prawdziwym przebojem.

Jubileuszowa pięćdziesiąta pozycja z Japonii na Przypadkach Pocztówkowych! Szybko ten czas leci. Bloga zacząłem prowadzić 14 kwietna 2011 roku. Od tego czasu moja kolekcja powiększyła się niesamowicie. Dużą jej część stanowią kartki z Japonii, a szczególnie seria Gotochi Cards. Tutaj możecie zobaczyć uaktualniane na bieżąco wszystkie moje pocztówki z tej serii i im podobne. Gotochi są niezwykłe. Pozwalają poznać uroki każdej z prefektur Japonii, nawet tych najmniej popularnych i zupełnie nie promowanych. Muszę szczerze pogratulować Japończykom takiego pomysłu. Umieją promować swój kraj.





środa, 16 listopada 2011

Japonia #27 Nagatoro i Parowiec Paleo Express (Gotochi Card)


Tydzień z Gotochi Cards, dzień 3: Saitama, Seria 3, Nagatoro & Parowiec

Pocztówkę dostałem od mojej ulubionej Mari, która 'otwiera' moją własną, niepowtarzalna listę Sendersów. Skoro kartka od Mari - musi być fajna. Przedstawia dwie rzeczy na raz i to tak ciekawe, iż nie łatwo będzie o nich napisać, tak aby nie pominąć czegoś ważnego.

Nagatoro River to rzeka pełna kaskad i doskonała do raftingu. (jak podaje Wikipedia). Cała jej okolica wchodzi w skład prefekturalnego parku ochrony przyrody. Dokładniej Parku Narodowego Chichiby-Tamakai. I tutaj właśnie mam pewien problem z ustaleniem faktów. Główną rzeką tego obszaru jest Arakawa. Czytając o jej przebiegu można znaleźć wzmianki o pięknej scenerii i bogactwie przyrody w okolicach gminy Nagatoro. Nic jednak o samej rzece Nagatoro.


Pewne jest to, że pokazany na pocztówce most nazywa się Nagatoro, tak jak cała najbliższa mu okolica. Pewne jest też to, że funkcjonuje pojęcie Nagatoro Riverboating. Wykorzystuje się do niego tradycyjne długie, japońskie łodzie, sterowane jedynie jednym, bardzo długim wiosłem w rękach doświadczonego sternika. Tak jak pokazuje pocztówka. Ale generalnie jeśli mówimy o rzece, na odcinku nieco dłuższym to bardziej skłaniałbym się do używania nazwy Arakawa River. Sama pocztówka, według oficjalnej stronie Gotochi zatytułowana jest Nagatoro i Parowiec. Nie ma mowy o rzece, tylko o samym miejscu - moście i dolinie rzeki Arakawa w gminie Nagatoro.

Uff, chyba udało się wyjść na prostą. Ale pewne jest też to, że sami Japończycy używają terminu Nagatoro River - tak jak nawet Mari, czy też turyści opisujący wrażenia z riverboatingu. Z resztą - czy to jest takie ważne? Jest rzeka z kaskadami, nad nią most i jeździ pociąg po tym moście. No właśnie. I zaraz przechodzimy do części drugiej.





Paleo Express Steam Locomotive
 (SL- Parowiec) przewozi ludzi corocznie od połowy marca do początku grudnia. I tak od roku 1988, czyli tego, w którym przyszedł na świat również autor bloga. W tym to właśnie roku lokomotywa C58363 wybudowana w 1944, używana aż do roku 1973 przez państwowe linie kolejowe została zaadoptowana do kursowania w czasach obecnych, w ramach prywatnej Chichibu Railway.

Paleo Express, należący do Chichibu Railway to najbliższa Tokio linia parowozowa. Składa się ona z 8 przystanków, z początkiem na stacji Kumagaya i ostatnim przystankiem w Mitsumineguchi. Trasa pociągu wiedzie blisko centrum miasta (Kumagaya), ale równocześnie przez niezwykłą pod względem scenerii okolicę. Szczególnie wiosną, gdy wokół torów kwitnie mnóstwo kwiatów wiśni.
Japończycy mają zacięcie do tego typu inicjatyw. Podobnie jest z opisywanym wcześniej Enodenem, pociągiem przeistaczającym się w zwykły, uliczny tramwaj.

A nazwa Paleo Express pochodzi od legendarnego dinozaura morskiego Paleo Paradoxia, który miał żyć 2 miliardy lat temu w rejonach Chichibu. Ponownie - Japończycy to mają zacięcie.