Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czechy. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lutego 2014

Czechy #4 Turniej hokeja na lodzie na IO ruszył!




Reprezentacja Czech przegrała z aktualnymi mistrzami - Szwecją 2:4 po dobrym meczu. Wreszcie mój ulubiony sport zimowych igrzysk wystartował! Stolicę Czech w pigułce można obejrzeć na powyższej pocztówce od Pauli. A poniżej mini-pill odnośnie igrzysk.

Oglądając perypetie mniej znanych naszych reprezentantów w Soczi można odnieść wrażenie, że coś jest nie tak. Narciarz alpejski dostał brudny pokój hotelowy, przeziębił się, złapał alergię i wycofał ze startu. Panczenistka na prostej nie umiała nie przekroczyć linii oddzielającej dwa tory i została zdyskwalifikowana. Inny panczenista swoje dalsze miejsce tłumaczy falstartem przeciwnika. Snowboardzista, startujący już na trzecich igrzyskach po swoim występie narzekał tylko na fatalny stan rynny. Pominął taki drobny szczegół, że w drugim przejeździe nie miał żadnych problemów technicznych - pojechał po prostu nieciekawie, asekuracyjnie i od początku było wiadomo, ze nie będzie się liczył na tej imprezie. Biathlonistce, która lubi sie rozbierać w gazetach na ostatnim strzelaniu, gdy medal był na wyciągnięcie zadrżały ręce - i dwa pudła zepchnęły ją pod koniec drugiej dziesiątki.  W Soczi warunki sa złe - obiekty nieprzygotowane, pogoda zbyt ciepła - ale akurat wiatr biahtlonistom nie przeszkadza zupełnie...

Dzisiaj w dodatku upadek Kamila Stocha na treningu.
Miejmy nadzieję, że nasz mistrz dojdzie do formy do piątku. Sam Kamil powiedział, że główny wniosek z tego upadku to wiedza, że zeskok jest mokry, a poza lekkim poobijaniem wszystko jest w jak najlepszej formie.,

Ale nie zmienia to faktu. że fatum nad reprezentacją Polski nigdy nie było tak silne. Przynajmniej na zimowych IO. Skoki narciarskie skokami, ale mam nadzieję, że uda sie zdobyć chociaż jeden medal w innej dyscyplinie sportu.






czwartek, 31 stycznia 2013

Czechy #3 "Rypanie" przed egzaminem



Dawno nic na blogu nie pisałem. Grypa, sesja, i takie tam, wypalenie twórcze. Teraz przygotowuję się do egzaminu z medycyny sądowej, który właśnie w czwartek za tydzień, idealnie na czas sesji wypada. Co prawda na szóstym roku mamy bezsprzecznie sesję ciągłą, ale nie zmienia to faktu, że są egzaminy, które dla połowy roku odbywają się tylko w sesji. I całkiem dobrze.

Medycyna sądowa to specyficzna dziedzina nauki. Wcześniej nie mogłem się do niej przekonać, ale ostatnio, w miarę lektury kolejnych ciekawych przykładów z podręcznika panów DiMaio.
I tak dowiedziałem się, że:

Burking stanowi połączenie duszenia z uduszeniem w wyniku urazu, które 'odkryli' wskrzesiciele Burke i Hare w początku XIX wieku. Ich źródłem utrzymywania było wydobywanie zwłok pochowanych na cmentarzach i dostarczanie ich uczelniom medycznym na potrzeby ćwiczeń sekcyjnych. Chcąc uniknąć przykrego wysiłku związanego z wydobywaniem zwłok, postanowili oni sięgnąć bezpośrednio do źródła. Kładli oni swe żywe, zwykle uprzednio odurzone ofiary na ziemi, po czym Burke klękał lub siadał im na klatce piersiowej, co powodowało usunięcie z niej powietrza, i uniemożliwiał nabranie oddechu. Następnie umieszczał jedną rękę na nosie i ustach ofiary, drugą zaś podtrzymywał żuchwę, przyciskając ją do szczęki. Takie postępowanie praktycznie nie pozostawiało po sobie widocznych śladów, a nowe, świeże zwłoki dla uczelni były sukcesywnie pozyskiwane.

O ile kask motocyklowy redukuje zakres doznawanych obrażeń przy małych prędkościach, o tyle w przypadku średnich i dużych prędkości jego funkcja ogranicza się wyłącznie do zabezpieczenia przed "rozpryśnięciem" się tkanki mózgowej na jezdni.

Cytatów można by przeczytać wiele, odsyłam do lektury wcześniej wspomnianej naprawdę zaskakująco ciekawej książki o medycynie sądowej.

niedziela, 2 grudnia 2012

Czechy #2 Terapia szczęściem



Poprzednio było o szybkim jedzeniu i o szybkim seksie. 'Wartościach' jakby nie patrzeć preferowanych w dzisiejszym świecie. Dzisiaj za to o szybkim wzbogaceniu się. Może nie dosłownym, ale kto by nie chciał na chwilę zanurzyć się w wannie pełnej nowiutkich, pachnących drukarnią zielonych?

Czesi mają jak widać bardzo specyficzne podejście do medycyny. Ale czy to nie najlepszy sposób na leczenie depresji? Chodzi rzecz jasna nie tylko o kąpiele w banknotach, ale o poczucie humoru, dystans do siebie i przyjazne postrzeganie świata. Brakuje nam tego. A życie przecież takie fajne może być. Co ja mówię - jest fajne, tylko czasem tego nie dostrzegamy.

Pisałem wczoraj historię choroby nastoletniej dziewczyny, która już kilkakrotnie z powodu nawracającej depresji, prawdopodobnie w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej chciała popełnić samobójstwo. Problemy z mamą, ojczymem, powtarzanie klasy. Ale próbować odebrać sobie życie? Nie ma żadnej choroby somatycznej, jest zgrabna, w miarę ładna, od dzieciństwa marzyła o studiach na wybranym kierunku, ma kochająca mamę, nigdy nie była bita, molestowana, nie pije alkoholu, nie bierze narkotyków. Ma ojczyma uzależnionego od alkoholu z którym kłóci się codziennie. Ale czemu próbowała odbierać sobie życie? Czemu takie rzeczy się dzieją?

Według danych polskich częstość występowania nawracającej depresji wynosi 6 %. Za to ryzyko zachorowania w ciągu życia na to schorzenie psychiczne to aż 10-25% u kobiet i 5-12% u mężczyzn. Wśród pacjentów POZ rozpowszechnienie depresji szacuje się na 23%. Statystyki przerażające.

Nie warto zatem czasem się uśmiechnąć? Pomyśleć sobie jak ważne dla nas są najbliższe osoby. Przytulić dziecko, żonę, mamę...





piątek, 25 maja 2012

Czechy #1 Prezentacja grupowego rywala Polski na Euro 2012




Z reprezentacją Czech Polska zmierzy się 16 czerwca, na Stadionie Narodowym we Wrocławiu. Będzie to zapewne mecz o wszystko dla Biało-Czerwonych. Warto więc bliżej przyjrzeć się naszym grupowym rywalom. Tak też się składa, że jest to moja pierwsza pocztówka z tego sympatycznego kraju. Więc podwójna prezentacja Czeskiej Republiki.

Czechy to kraj, który mam zamiar odwiedzić w przyszłości. Kojarzy mi się z fajnym, luzackim sposobem życia, dobrym poczuciem humoru, śmiesznym z punktu widzenia Polaka brzmieniem języka, dobrymi filmami. Niezwykle wychwalanym miejscem jest stolica kraju - Praga. Na tyle sławna, że kiedyś po prostu trzeba ją odwiedzić. Wizyta w Czechach nie może jednak ograniczyć się do stołecznego miasta - prawdziwą czeską dusze i kulturę poznamy w mniejszych mieścinach, odwiedzając różne tamtejsze jednostki administracyjne - kraje.

A reprezentacja Czech w piłce nożnej? Bardzo solidny zespół. W 1996 roku ekipa ta zdobyła wicemistrzostwo Europy, nie będąc zaliczana zupełnie do faworytów turnieju. Pavel Nedved, Karel Poborsky, Vladimir Smicer -ten turniej wykreował takich piłkarzy. Dziś Czesi jadą na polsko-ukraińskie Euro jako silna europejska marka ale do faworytów nie zaliczają się po raz kolejny. Jak pójdzie im na turnieju?

Szeroka kadra Czech na Euro 2012:

Bramkarze: Petr Čech (Chelsea Londyn, Anglia), Jaroslav Drobný (Hamburger SV, Niemcy), Tomáš Grigar (FK Teplice), Jan Laštůvka (Dnipro Dniepropetrowsk, Ukraina)

Obrońcy: Theodor Gebre Selassie (Slovan Liberec), Roman Hubník (Hertha Berlin, Niemcy), Michal Kadlec (Bayer 04 Leverkusen, Niemcy), David Limberský (Viktoria Pilzno), Daniel Pudil (AC Cesena, Włochy), František Rajtoral (Viktoria Pilzno), Tomáš Sivok (Beşiktaş Stambuł, Turcja), Marek Suchý (Spartak Moskwa, Rosja)

Pomocnicy: Tomáš Hübschman (Szachtar Donieck, Ukraina), Petr Jiráček (VfL Wolfsburg, Niemcy), Daniel Kolář (Viktoria Pilzno), Milan Petržela (Viktoria Pilzno), Václav Pilař (Viktoria Pilzno), Jaroslav Plašil (Girondins de Bordeaux, Francja), Jan Rezek (Anorthosis Famagusta Larnaka, Cypr), Tomáš Rosický (Arsenal Londyn, Anglia)

Napastnicy: Milan Baroš (Galatasaray Stambuł, Turcja), David Lafata (FK Baumit Jablonec), Tomáš Necid (CSKA Moskwa, Rosja), Tomáš Pekhart (1.FC Nürnberg, Niemcy)

Bramkarz Chelsea, zwycięzca Ligi Mistrzów, Plasil, Rosicky, kolektyw i dyscyplina taktyczna - to wydają się być najsilniejsze punkty reprezentacji Czech. Drużyna narodowa naszych sąsiadów przechodzi obecnie przemianę pokoleniową. Turniej rozgrywany w Polsce i Ukrainie jest dla wielu z tych piłkarzy szansą na poważne zaistnienie w świecie futbolu i reprezentacji swego kraju. Tak jak  w1996 roku. Oby im się tym razem nie udało.