Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polskie UNESCO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polskie UNESCO. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 czerwca 2013

Polska #114 Kościół Pokoju w Jaworze.



Był taki czas, że brałem udział w wielu loteriach (konkursach) na forum. Oto owoc jednego z nich. Aby wygrać tę pocztówkę wystarczyło zgadnąć, ile kartek pewna postcrosserka z Wrocławia zabrała do domu z targów podróżniczych. Strzeliłem w dokładną liczbę!
A była ona niemała.

Kościoły pokoju. Powstały w związku z podpisaniem pokoju westfalskiego, kończącego wojnę trzydziestoletnią (1618-1648). Cesarz habsburski pod naciskiem protestanckich Szwedów dał pozwolenie na ich budowę, aby usatysfakcjonować ewangelików w tamtych rejonach. Kościoły powstały trzech miastach dolnego Śląska. Jaworze, Świdnicy i Głogowie. Miały one być zlokalizowane na przedmieściach, azbudowane z materiałów niegodnych Domu Bożego: z drewna, gliny i słomy, a także nie posiadać wieży. Ich odległość od murów miasta miała odpowiadać zasięgowi strzału armatniego.

Z trzech kościołów do czasów dzisiejszych zachowały się dwa, w Jaworze i w Świdnicy.Trzeba przyznać, że całkiem efektownie sie prezentują.

Trochę to zabawne że w Polsce mamy z jednej strony drewniane kościoły Małopolski, wpisane na listę UNESCO, i takie, już dolnośląskie pozostałości poniemieckie.




sobota, 20 kwietnia 2013

Polska #106 Zamość odsłona druga


Tym razem pocztówka od Beaty. Bardzo ciekawa.

Zebrało mi się na anegdotki, a miłośnicy Zamościa barzdo zadanie ułatwili:
Szwedzki stół pod murami Zamościa za czasów 'Potopu' klik
Pierwsza stolica? Taa, na pewno klik
Ideał sięgnął miejskich bruków. Dosłownie, nie w przenośni: klik
Miodzik: klik
A tu farmaceutycznie: klik.

Na sam koniec e-pocztówki z Zamościa: klik - wzory fajne, ale według mnie cała ta wszechobecna moda na wysyłanie wirtualnych kartek za pośrednictwem maila jest ... tandetna.


Polska #105 Nowe UNESCO w kolekcji - Zamość



Dwa miesiące temu klik, prezentując na blogu setną pocztówkę otrzymaną z Polski i równocześnie podsumowując moje unescowe zbiory 'żaliłem się', że nie mam żadnej pocztówki z miasta o pięknej polskiej nazwie Zamość. Wywołało to spory odzew. Laura, którą poznałem na spotkaniu postcrosserów w Katowicach upewniła się co do adresu i obiecała wysłać brakujące kartki z aż dwóch obiektów tej słynnej listy w Polsce (również z Parku Mużakowskiego). Niestety Poczta Polska po raz kolejny zawiodła i wspomnianych kartek nigdy nie otrzymałem. Jednak kilka dni po rzeczonym blogowym żaleniu się do mojej skrzynki zawitały dwie niespodzianki. Obie przedstawiające Zamość. Jedna od Aty_, druga (którą możecie własnie teraz podziwiać), od Ani.

Chciałem pochwalić się jak najszybciej moimi nowymi okazami również wam, ale czekałem na kartki od Laury - potrójne zamościowe (?) uderzenie byłoby bardzo efektowne. Niestety czas mijał i pomysł odszedł na dalszy plan. Więc pora teraz nadrobić zaległości.


Miasto Idealne
Filozofowie i urbaniści zawsze marzyli o stworzeniu miasta idealnego. Jego koncepcje opracowywali również włoscy architekci doby renesansu, ale to w Zamościu udało się ją najpełniej zrealizować. Miasto idealne miało być, funkcjonalne, bezpieczne, przyjazne mieszkańcom i piękne. I taki był Zamość z przejrzystym układem urbanistycznym, racjonalnie rozplanowanymi obiektami użyteczności publicznej, charakteryzujący się jednorodną zabudową, a dzięki fortyfikacjom gwarantujący bezpieczeństwo. I piękny - po prostu idealny.

Perła Renesansu.
Tak Zamość bywa nazywany i w pełni na to miano zasługuje. Miasto otaczają typowo renesansowe fortyfikacje bastionowe. Większość zabudowy stanowią renesansowe kamienice, a katedra (d. kolegiata) należy do najwybitniejszych osiągnięć architektury późnego renesansu. Wreszcie Zamość jest szczytowym osiągnięciem renesansowej myśli urbanistycznej i wymieniany wśród najwspanialszych zespołów urbanistycznych na świecie. Po prostu perła.

niedziela, 17 lutego 2013

Polska #100 Polskie obiekty wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO




Dzisiaj pocztówka z Kraju nad Wisłą numer 100! Nazbierało się tego co nie miara, a przecież i druga setka by się znalazła bez problemu. Dzisiaj więc kartka specjalna - zbierająca w całość wszystkie polskie obiekty wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

A jest ich całkiem sporo. Teoretycznie 13, ale na dobrą sprawę każdy z kościołów można traktować jako oddzielny obiekt 'do odhaczenia'

1. Kraków 
 kartka 1kartka 2kartka 3kartka 4
W 1978 roku, na pierwszej liście Światowego Dziedzictwa UNESCO umieszczono tylko 12 najcenniejszych obiektów z całego świata, a jedno z miejsc przypadło dla Krakowa. Wyróżniono w nim nie tylko Stare Miasto, ale też Wawel i Kazimierz – łącznie około 3 000 zabytków architektury. XIII wieczne kupieckie miasto zaśłynęłó przede wszystkim największym plaacem handlowym w średniowiecznej Europie.

2. Kopalnia soli w Wieliczce.  kartka 1
Wpisana na listę również w 1978 roku, ale już w jej drugiej odsłonie. Najstarsze czynne przedsiębiorstwo na świecie (jaka ta Polska niesamowita!). Sól w Wieliczce wydobywana jest nieprzerwanie od XIII wieku. Podziemny labirynt kopalnianych korytarzy liczy 350 km. Do zwiedzania udostępnione są jedynie 2 kilometry.

3. Dawne obozy zagłady w Auschwitz-Birkenau  kartka 1kartka 2
Dodany do listy UNESCO w 1979 roku kompleks obozów, który naziści utworzyli na przedmieściach Oświęcimia w 1940 roku. Obóz w Oświęcimiu od Brzezinki oddalony jest o około 3,5 km. Pierwszy był obozem pracy i zagłady, drugi głównie zagłady.

4. Puszcza Białowieska z Białowieskim Parkiem Narodowym  kartka 1
Największy naturalny obszar leśny w Europie, ostatni fragment pierwotnej puszczy o niespotykanym w innych lasach europejskich bogactwie fauny i flory. Puszcza zajmuje obszar województwa podlaskiego oraz Białorusi, całkowita jej powierzchnia przekracza 150 tys. ha (z czego w granicach Polski znajduje się 62 tys. ha).

5. Historyczne centrum Warszawy  kartka 1kartka 2
Teren naszpikowany zabytkami. Odbudowany z ruin po II wojnie światowej, kiedy to Niemcy zniszczyli 85% tego obszaru.  Zbombardowane, wysadzone w powietrze zabytki Starego Miasta zaczęto pieczołowicie rekonstruować już w pierwszych latach powojennych. Starówka została wpisana na listę UNESCO jako przykład wiernej rekonstrukcji, w której wykorzystano zachowane fragmenty murów. Była to pierwsza w świecie rekonstrukcja zabytkowego fragmentu miasta, przeprowadzona na tak wielką skalę.

6. Stare miasto w Zamościu  kartek w mojej kolekcji brak :(
Perła Renesansu, Padwa Północy, Miasto Arkad, Miasto Twierdza – to tylko kilka z używanych do dziś określeń, które choć w części próbują oddać piękno dawnego Zamościa. Fundatorem zaprojektowanego od podstaw w XVI wieku miasta był hetman Jan Zamojski, jeden z najbogatszych ludzi w historii świata, a przy tym wykształcony znawca sztuki. Do realizacji marzeń urzeczywistniających włoską koncepcję tzw. „miasta idealnego” zaprosił włoskiego architekta Bernarda Morando. Tak powstał jeden z najpiękniejszych w Europie zespołów urbanistyczno-architektonicznych

7. Średniowieczny zespół miejski Torunia  kartki wkrótce na blogu
Teren wpisany na Listę UNESCO w roku 1997. Największe po Krakowie zbiorowisko autentycznych zabytków architektury gotyckiej w Polsce.

8. Zamek krzyżacki w Malborku  kartka 1
Wraz z Toruniem rzecz jasna wpisano i słynny min. z prozy Mickiewicza zamek w Malborku. Jest to najpotężniejsza warownia gotycka w Europie, prawdziwa perła architektury obronnej

9. Kalwaria Zebrzydowska  kartek w mojej kolekcji brak :( 
W położonej kilkadziesiąt kilometrów od Krakowa Kalwarii Zebrzydowskiej, mieści się najsłynniejsze w Polsce sanktuarium pasyjno-maryjne, zwane „polską Jerozolimą”. Od ponad czterystu lat kolejne pokolenia pątników pielgrzymują, aby przejść trasę drogi krzyżowej odzwierciedlającej jerozolimską trasę męki Chrystusa. Założycielem sanktuarium był Mikołaj Zebrzydowski, wojewoda krakowski, któremu tutejsze ukształtowanie terenu skojarzyło się z ukształtowaniem Jerozolimy. Opiekę nad sanktuarium powierzył bernardynom, dla których wkrótce powstał kościół i klasztor.

10. Kościoły pokoju w Jaworze i Świdnicy  kartki wkrótce na blogu
Zabytkowe świątynie województwa dolnośląskiego.

11. Drewniane kościoły Małopolski i Podkarpacia  kartka 1
Reprezentują różnorodność średniowiecznych kościołów na terenach południowej Polski, kraj jak wiadomo 'bardzo rzymskokatolickiego". Po norweskich kościołach klepkowych zwanych Stavkirke jest to najstarsze skupisko drewnianych świątyń w Europie (część pochodzi z XIV wieku). Charakterystyczną cechą małopolskiej grupy jest budowanie ich przy użyciu konstrukcji zrębowej. W skład wyróżnionych przez UNESCO świątyń wchodzą: kościoły św. Michała Archanioła w Binarowej i Wszystkich Świętych w Bliznem, których szczególną wartością są wewnętrzne polichromie i cenne wyposażenie. Kolejna świątynia, także o wezwaniu św. Michała Archanioła, znajduje się w Dębnie Podhalańskim. Jej wyróżnikiem jest zachowany przez stulecia gotycki wygląd. Pozostałymi świątyniami wpisanymi na Listę UNESCO są: kościół Wniebowzięcia NMP w Haczowie (największa gotycka, drewniana świątynia w Europie), kościół św. Leonarda w Lipnicy Murowanej oraz kościół ŚŚ. Filipa i Jakuba w Sękowej (nazywany Perłą Beskidu Niskiego, w opinii wielu jest to najpiękniejszy kościół drewniany w Małopolsce). 

12. Park Mużakowski  kartek w mojej kolekcji brak :(
Miejsce o którym zapewne nie miałbym zielone miejsca, gdyby nie zostało zaliczone do UNESCO w roku 2004. Park w stylu angielskim, powstały w XIX wieku.

13. Hala Stulecia we Wrocławiu  kartka 1
Pierwszy polski obiekt UNESCO, który miałem okazję zobaczyć 'na własne oczy', pierwszy też, z którego dostałem pocztówkę. Na listę wpisany jako ... ostatni z dotychczasowych.
Hala ma niespełna 100 lat, a mimo to znalazła się w tak doborowym towarzystwie, jak egipskie piramidy, czy średniowieczne monumentalne warownie. Uważana jest za sztandarowy przykład modernizmu w architekturze. Już od początku swojego istnienia stała się sławna, dzięki użyciu przy jej budowie konstrukcji z żelbetonu, bardzo nowatorskiej jak na początek XX wieku. Stała się jednym z punktów zwrotnych w historii wykorzystania stali dla wzmacniania struktur budowli.

Jak widać trochę tego 'UNESCO' w Polsce jest. A ja jestem coraz bliżej skompletowania wszystkich tych miejsc. Dzisiejsza pocztówka w swojej mulitróżnorodności zawiera zdjęcia każdego z 13 obiektów, ale to jednak nie to samo co 13 różnych pocztówek. Wszystko przede mną. Inna sprawa, że warto byłoby również te wszystkie 13 miejsc odwiedzić. A to już nie będzie takie łatwe...

Przy tworzeniu tego posta korzystałem z: klikklik

niedziela, 20 stycznia 2013

Polska #97 Puszcza Białowieska z dawnych lat



W ostatnim czasie na blogu pojawiały się kartki z miejsc egzotycznych - Korei Południowej, Kataru czy nawet Łotwy, Singapuru  W dawnych czasach, z których pochodzi prezentowana dziś pocztówka nawet nie myślałem, ze zgromadzę taką kolekcję. Jak widać różnie się to w życiu układa

Nie zmienia to jednak faktu, ze bardzo cenie sobie trzy moje 'żubrowe' pocztówki, które przywiozłem z licealnej 'zielonej szkoły' w okolicach Puszczy Białowieskiej. Dziś pierwsza z nich. Można by rzec, że niepowtarzalna wręcz mapcard. Mam do niej duży sentyment.

Puszcza Białowieska to ostatni nizinny las na Niżu Europejskim. Las, który powstał bez udziału człowieka i w którym od tysięcy lat trwają naturalne procesy ekologiczne. Las z ponad 12 tysiącami gatunków zwierząt. To tu ocalono żubry, które w XVIII wieku niemal całkowicie wyginęły.


poniedziałek, 10 grudnia 2012

Polska #91 Zamek krzyżacki w Malborku




Zamek krzyżacki w Malborku (K II, III, IV /1997)XIII-wieczny, warowny klasztor Zakonu Krzyżackiego został znacznie rozbudowany i upiększony po 1309, kiedy przeniesiono tu z Wenecji siedzibę Wielkiego Mistrza. Malbork, największy przykład średniowiecznego zamku ceglanego, popadł następnie w ruinę, ale został pieczołowicie odrestaurowany na przełomie XIX i XX w. To właśnie w Malborku powstały liczne, obowiązujące dzisiaj techniki konserwacyjne. Po poważnych zniszczeniach w czasie Drugiej Wojny Światowej, zamek został ponownie odrestaurowany, na podstawie szczegółowej dokumentacji opracowanej przez jego wcześniejszych konserwatorów.  <Polski Komitet ds. UNESCO>

Albo w wersji mega obszernej: klik

Przyznam szczerze, że nigdy w Malborku nie byłem. Ale muszę się wybrać, koniecznie. Jedno  z najważniejszych miejsc w historii Polski w końcu.



czwartek, 26 kwietnia 2012

Polska #51 Kościół Mariacki widziany przez osobę z masywnym krwotokiem do ciała szklistego


Obraz widziany przez pacjenta z masywnym wylewem krwi do ciała szklistego
Image seen by patient with massive vitreous hemorrhage.



Ciało szkliste jest to bezpostaciowa substancja, przypominająca żel, wypełniająca 4/5 gałki ocznej – jej tylną część. Odgrywa ono ważną rolę, jako ośrodek optyczny (załamuje światło), zapewnia napięcie gałce ocznej oraz amortyzuje naciski na gałkę oczną, chroniąc położoną tuż za nią wrażliwą siatkówkę. Ciało szkliste jest nieunaczynione, w związku z czym wszystkie tytułowe wylewy krwi do niego pochodzą ze struktur otaczających.

Zajęcia z okulistyki będę miał dopiero na szóstym roku, więc na razie o sprawie mało wiem. Ale dzięki uprzejmości pewnej Warszawianki posiadam 6 pocztówek ukazujących świat widziany przez osoby z dolegliwościami okulistycznymi, a dzisiejsza jest czwartą z cyklu. Poprzednia klik przedstawiała symulację obrazu widzianego w tej samej przypadłości - krwotoku do ciała szklistego. Jak widać gama objawów w tej jednostce chorobowej jest bardzo duża. I pewnie wariantów zamazania obrazu starczyłoby na wszystkie polskie obiekty UNESCO, nie tylko stary rynek Krakowa i Warszawy.

Wylew krwi do ciała szklistego jest bardzo częstą przyczyną utraty wzroku u osób z nadciśnieniem tętniczym. Inne typowe czynniki patogenezy to retinopatia cukrzycowa, zakrzep żył siatkówki, krwawienie w obrębie mózgowia.  Jak należy postępować w takiej sytuacji?  Oczekiwanie na samoistne wchłonięcie się krwi jest dobrym wyborem leczniczym w przypadku gdy lekarz po przeprowadzeniu badania przedmiotowego stwierdza iż krwotok z ciała szklistego się wchłania, (co  powinno być także zauważalne dla pacjenta pod postacią poprawy widzenia). Jeżeli krwotok jest masywny, nie zdarza się aby samoistnie uległ wchłonięciu. Należy w takim przypadku stanowczo zadziałać. Zaleca się szybkie wykonanie operacji usunięcia krwi oraz zmian powodujących ten wylew (witrektomia) w maksymalnie krótkim czasie od momentu pojawienia się krwotoku!



sobota, 7 kwietnia 2012

Polska #50 Vitreous hemorrhage


Obraz widziany przez pacjenta z masywnym wylewem krwi do ciała szklistego
Image seen by patient with massive vitreous hemorrhage

Kolejna z rewelacyjnych, medycznych pocztówek z serii przedstawiającej dysfunkcje wzroku. Oczywiście od Beaty, której sam nie wiem jak mam dziękować. Akurat tak się złożyło, że jest to 50 kartka z Polski na blogu i ostatnia przed świętami wielkanocnymi. Tematyka może nie jest zbyt pokrewna. Można by powiedzieć, że kartka jak na taką okazję jest drastyczna bardzo, ale cóż zrobić. Pocztówek z kurczaczkami albo zającem wielkanocnym nie mam jeszcze. Obrazek ze skanu powstał zapewne w Photoshopie i jest swojego rodzaju wariacją na postrzeganie rzeczywistości. A otaczający nas świat nie jest wcale taki prosty i szablonowy jakby się czasem mogło zdawać.



Życzę Wam, abyście spędzili tegoroczną Wielkanoc w rodzinnym gronie, o ile tylko rodzina nie będzie Wam się za bardzo dawać we znaki. Aby w święta dopisała pogoda, dzięki czemu nie będziecie skazani dwa dni nudy przed telewizorem. Aby bliscy pozwolili Wam choć na chwilę wypocząć i spojrzeć na otaczający świat z nowej, lepszej perspektywy. Tym, którzy zbierają pocztówki życzę pięknych kartek z egzotycznych krajów. Tym którzy jeszcze tego nie praktykują również.


sobota, 31 marca 2012

Polska #49 Mój stosunek do Auschwitz-Birkenau




Przy wczorajszej pocztówce przedstawiającej Auschwitz ograniczyłem się do zdjęć oraz oficjalnego tekstu wpisania na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, tekstu przygotowanego przez światowych ekspertów - wielokrotnie dyskutowanego, w którym nie obyło się bez poprawek... Ale najważniejsze nie jest to do czego doszli eksperci, ale to, co my sami pamiętamy i potrafimy powiedzieć o nazistowskich obozach koncentracyjnych na terenach Polski. A z tym często różnie bywa.

Ja w Oświęcimiu ani Brzezince nigdy nie byłem. Nie miałem okazji obejrzeć na własne oczy tych, albo im podobnych miejsc, pomników martyrologii na ziemiach Polskich. Nie zwalnia mnie to jednak z wiedzy o nich. A co tak naprawdę wiem? Że był sobie obóz w Auschwitz, Konzentrationslager, który mieścił się na terenach Oświęcimia, w dzisiejszym województwie małopolskim. Znam napis na bramie wjazdowej "Arbeit macht frei", wiem też, że bardziej do rzeczywistości miałby się napis: "Arbeit macht Seife" (Seife - mydło). Co do daty funkcjonowania obozu: <1940-1945> - bez przypomnienia byłyby z nią pewne trudności. Wiem, że początkowo przeznaczony był on dla Polaków - opozycji, więźniów politycznych, a potem posłużył za miejsce eksterminacji ponad miliona Żydów. Wiem, że głównym sprawcą tej masowej zagłady był Hitler, który chciał aby światem rządził naród aryjski, a Żydzi ulegli całkowitej eksterminacji. I to chyba na tyle jesli chodzi o informacje, którymi "mogę sypać jak z rękawa" "o każdej porze dnia i nocy".

Przydałoby się poszerzyć wiedzę przynajmniej o kilka faktów
1. Pomysł powstania obozu narodził się we Wrocławiu, który był siedzibą Wyższego Dowódcy SS i Policji.
2. Masowy mord Żydów w Auschwitz rozpoczął się wiosną 1942 roku.
3. Dostępne dane na temat wykształcenia 1209 esesmanów z załogi KL Auschwitz pozwalają stwierdzić, że poziom ich wykształcenia był stosunkowo niski. Aż 70% z nich posiadało wykształcenie podstawowe, 21,5% średnie, a 5,5% wyższe. Spośród posiadających wykształcenie wyższe większość stanowili lekarze oraz architekci zatrudnieni w biurze budowlanym SS.
4. Szczególnie drastycznym przykładem sprzeniewierzenia się etyce lekarskiej jest udział wielu lekarzy niemieckich w zbrodniczych eksperymentach pseudomedycznych, przeprowadzanych na więźniach obozów koncentracyjnych. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kół rządzących Trzeciej Rzeszy, lekarze hitlerowscy swą działalnością wsparli nazistowską politykę demograficzną, inicjując szereg badań nad metodami masowej sterylizacji, której miały być poddane narody zaliczone do niższego gatunku.
5. Homoseksualiści byli jedną ze specjalnie wyse­lekcjonowanych grup w obozach koncentracyjnych. Mimo że liczebnie było ich znacznie mniej niż in­nych więźniów, przeżywali szczególne piekło. W przeciwieństwie do Żydów i Romów, zamiarem nazistów nie było całkowite zlikwidowanie homoseksualistów, lecz ich „reedukowanie”. Śmiertelność wśród homoseksualistów była wysoka, szczególnie w porównaniu z innymi grupami, więzionymi z zamiarem „reedukacji”. W obozach zmarło 55 proc. więźniów homoseksualnych, w przeciwieństwie do 40 proc. więźniów po­litycznych i 34,7 proc. Świadków Jehowy.
6. Więźniowie otrzymywali trzy 'posiłki' w ciągu dnia. Rano wydawano im tylko pół litra „kawy”, a raczej gotowanej wody z namiastką kawy zbożowej lub „herbaty”, czyli wywaru z ziół. Płynów tych przeważnie nie słodzono. Posiłek południowy składał się z około 1 litra zupy, której podstawowymi składnikami były ziemniaki, brukiew oraz niewielkie ilości kaszy jaglanej, mąki żytniej, ekstraktu spożywczego „Avo”. Zupy gotowane dla więźniów były niesmaczne i często zdarzało się, że nowo przybyli nie chcieli ich jeść lub spożywali je z obrzydzeniem. Na kolację wydawano około 300 gramów czarnego chleba, do którego dodawano około 25 gramów kiełbasy albo margaryny lub łyżkę stołową marmolady czy sera. Otrzymany wieczorem chleb miał być spożywany także rano, lecz wygłodzeni więźniowie zjadali najczęściej całą porcję natychmiast.
7. W Auschwitz zginęło około miliona Żydów, 75 tysięcy Polaków, 21 tysięcy Cyganów, 15 tysięcy jeńców radzieckich oraz około 10 tysięcy innych więźniów.

Moja przyjaciółka z Japonii ostatnio stwierdziła, że obóz koncentracyjny Auschwitz jest jednym z negatywnych miejsc na Liście UNESCO, tak jak Bomb Dome w Hiroshimie. Oba mają nam przypominać o okrucieństwach II wojnie światowej, i sprawić, aby do takich sytuacji nie doszło ponownie.


Pocztówkę otrzymałem od Ashki w ramach "UNESCO tagu".



A co widać na tym zdjęciu?


piątek, 30 marca 2012

Polska #48 Pora zmierzyć się z Auschwitz-Birkenau


Trudno mi było zabrać się za tą tematykę. Pocztówka czekała więc cierpliwie na swoją kolej i chyba odpowiedni czas nadszedł. Tereny pozostałe po nazistowskich obozach koncentracyjnych w Auschwitz - Birkenau wpisane są na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Z tego choćby względu wielu ludzi na świecie co dzień natrafia na taki opis tego bardzo bolesnego dla historii Polski miejsca:

Auschwitz Birkenau
German Nazi Concentration and Extermination Camp (1940-1945)

The fortified walls, barbed wire, platforms, barracks, gallows, gas chambers and cremation ovens show the conditions within which the Nazi genocide took place in the former concentration and extermination camp of Auschwitz-Birkenau, the largest in the Third Reich. According to historical investigations, 1.5 million people, among them a great number of Jews, were systematically starved, tortured and murdered in this camp, the symbol of humanity's cruelty to its fellow human beings in the 20th century.
więcej informacji: tutaj









Jutro odsłona druga. Postaram się napisać też coś od siebie.

czwartek, 23 lutego 2012

Polska #40 Kartki Janka Walczewskiego!


Dzisiaj dostałem moją od dawna wyczekiwaną paczkę z pocztówkami wydawanymi przez Janka Walczewskiego. Zdecydowałem się je zamówić, ponieważ kartki tego autora są bezkonkurencyjne, a ich cena to jedyne 90 groszy za sztukę. W Łodzi można tylko pomarzyć o pocztówkach o tak idealnych proporcjach jakości do ceny. Kartki Janka przedstawiają uroki Krakowa, pokazują Auschwitz-Birkenau, Wieliczkę, Pałac Kultury i Nauki, Stadion Narodowy w Warszawie. Są jednymi z najpiękniejszych pocztówek w Polsce w kategoriach: UNESCO, ludzie, czarno-białe, night view. Całą ofertę możecie znaleźć tutaj

Skan dzisiejszej pocztówki został wykonany po zlocie w Katowicach, na którym dostałem 4 pocztówki autorstwa Janka - w prezencie dla każdego z uczestników zlotu od tego znakomitego fotografa i artysty. Zakochałem się wtedy na dobre w tych kartkach, a gdy znalazłem komentarz samego ich autora na moim skromnym blogu zrobiło mi się naprawdę bardzo miło. Postanowiłem, że pora zacząć się bardziej starać w powiększeniu mojej "Jankowej" kolekcji.
Takim o to sposobem mam teraz 65 świetnych kartek na wymianę. Jedna już znalazła nabywczynię - dziewczynę z Tajwanu, która zaproponowała mi wysłanie tajwańskiego odpowiednika Gotochi Card.

Wszystkie kartki na blogu prezentuję jako skany wykonane w tej samej rozdzielczości i na tym samym urządzeniu. Ta kartka nie stanowi wyjątku od reguły. Jeśli ktoś chciałby ją jednak zobaczyć w wersji bardziej zbliżonej do oryginału to zapraszam tu. Muszę uprzedzić, że w rzeczywistości wygląda jeszcze lepiej i żaden skan czy zdjęcie nie jest w stanie oddać głębi większości pocztówek z tej serii.


piątek, 3 lutego 2012

Polska #37 UNESCOwy Kraków widziany oczami osoby z AMD




Obraz widziany przez pacjenta z degeneracją plamki związanej z wiekiem (AMD).
Image seen by patient with age related macular degeneration.


Tym razem ciekawe połączenia. Kartka medyczna przedstawiająca również obiekt wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Z resztą cała seria pocztówek wydanych przez Stowarzyszenie "Z siedzibą w Warszawie" dotyczy zdjęć znanych miejsc stolicy Polski oraz Krakowa. A tak się składa, iż stare miasta obu tych aglomeracji znajdują się na wspomnianej Liście. Więc o połączenie Medycyna + UNESCO wcale nie jest tak trudno, jak mi się dotychczas wydawało.
A wszystko dzięki Beacie.

Ale zaraz. Niektórzy zastanawiają się co widać na tym zdjęciu. Pomocą niech będą poniższy obrazek



Tak, tak. Rynek Główny Krakowa. A konkretnie Kościół św. Wojciecha. Ja początkowo patrząc na inne zdjęcia myślałem, że kartka przedstawia róg Sukiennic, ten który widać na tym zdjęciu na wprost kościoła.. Obie budowle przy rozmazanych zdjęciach robionych od dołu można pomylić. Ale jednak kolor wiezyczki i ta niższa część budowli z czarnym dachem są charakterystyczne...

Cudzoziemcom zbierającym UNESCO nie ryzykowałbym wysyłanie takiej kartki. Ale Polakom już jak najbardziej. Są unikalne - cały nakład to jak na razie 500 egzemplarzy.

Stare Miasto Krakowa to miejsce wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa w 1978 r., czyli jako jedno z pierwszych 12 obiektów na świecie. Obszar wpisany obejmuje Stare Miasto w obrębie dawnych murów, Wzgórze Wawelskie oraz dzielnicę Kazimierz i Stradom.

Wpis na podstawie kryterium IV. 
Stare Miasto Krakowa, dawnej stolicy Polski, rozciąga się u stóp Zamku Królewskiego na Wawelu. XIII-wieczne miasto kupieckie posiada największy w Europie rynek, liczne zabytkowe kamienice oraz bogato wyposażone pałace i kościoły. O świetnej przeszłości Krakowa świadczą fragmenty XIV-wiecznych murów miejskich, położona na południu miasta średniowieczna dzielnica Kazimierz, z zabytkowymi synagogami, Uniwersytet Jagielloński oraz katedra gotycka, w której pochowani są królowie Polski.

A tutaj mapka Krakowa z oficjalnej strony UNESCO, z zaznaczeniem co do metra co jeszcze wchodzi, a co nie w krąg terenu wpisanego na Lstę Światowego Dziedzictwa.


wtorek, 8 listopada 2011

Polska #24 Warszawa historycznie



Pocztówka przedstawia Warszawę powojenną i wpleciony w to obrazek z Placu Zamkowego, w wyglądzie obecnym. Minęło trochę czasu od momentu w którym ją otrzymałem - ale kartka porusza tematykę, która wymaga naprawdę godnego, dogłębnego i dokładnego omówienia. Przynajmniej w pewnym zarysie.



Order Virtuti Militari nadany miastu
O historii Warszawy można pisać mnóstwo. Jednak bezsprzecznie najważniejszym okresem w dziejach naszej stolicy była II wojna światowa. A wszystko zaczęło się 1 września 1939, kiedy niemieckie samoloty zaczęły bombardowanie miasta. Szwabscy lotnicy celowo bombardowali szpitale, cmentarze oraz zniżali się wystarczająco nisko, aby ostrzeliwać ludzi z karabinów maszynowych. Naloty trwały nieprzerwanie. 20 września miał miejsce najcięższy z nich - zrzucone bomby na Powiśle i Stare Miasto zniszczyły wodociągi, kanalizację oraz doprowadziły do wstrzymania dostaw prądu. Ludzi odcięto również od informacji radiowej oraz prasowej. Główne natarcie wojska III Rzeszy zaplanowały na 25 września, jednak heroiczna obrona Warszawy potrwała do 27 września. Dzień później ogłoszono decyzję o honorowej kapitulacji Warszawy


Kotwica Polski Walczącej
Po kapitulacji rozpoczęła się hitlerowska okupacja. Pawiak, Aleje Szucha i inne warszawskie więzienia wkrótce pękały w szwach. Wielu zatrzymanych przewożono do obozów koncentracyjnych. Dokonywane również zbiorowych egzekucji - Las Kabacki, Palmiry, Wólka Węglowa... Terror wybrany przez hitlerowców jako metoda rządów w okupowanym mieście spotkał się z oporem większości Warszawiaków. Polskie Państwo Podziemne, Komenda Główna Armii Krajowej - powstały i skupiły się na Warszawie. Kulminacją działań było Powstanie Warszawskie, które wybuchło 1 sierpnia 1944 roku. Było ono przykładem niebywałego heroizmu, który pozwolił siłom podziemia utrzymywać opór przez 2 miesiące. Po podpisaniu kapitulacji 2 października 1944 roku Niemcy w ramach odwetu zrównali miasto z ziemią. Według szacunków powojennych około 80-85% miasta zostało zburzone w wyniku działań wojennych.

Ustawę o odbudowie Warszawy jako stolicy Polski podjęto 3 lipca 1947 roku. Wcześniej myślano o przeniesieniu stolicy do Krakowa, Łodzi lub Poznania. Utworzono jednak Społeczny Fundusz Odbudowy Stolicy i Naczelną Rade Odbudowy miasta Warszawy, której powierzono koordynację prac. O faktycznym wyglądzie ponownie powstającego miasta zadecydował Józef Sigalin, prezes utworzonego19 lutego 1945 BOSu, Biura Odbudowy Stolicy. Dominacja partii komunistycznej sprawiła że Warszawę odbudowywano w duchu realizmu socjalistycznego. Zabytki które jeszcze można było uratować szybko uległy rozbiórce.

Warszawa odchodziła coraz bardziej od swojego przedwojennego wyglądu, ale była konsekwentnie odbudowywana. Stare Miasto, Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat powstały z popiołów. Dokonano również pierwszej większej inwestycji komunikacyjnej - wybudowano trasę W-Z.

Stare Miasto stanowi jedyny na świecie przykład planowej odbudowy ze zniszczeń na taką skalę. Z tego powodu zostało docenione prze Organizację Narodów Zjednoczonych do spraw Oświaty, Nauki i Kultury. W 1980 Stare Miasto zostało wpisane na listę UNESCO:
Stare Miasto w Warszawie (K II, IV / 1980)
W sierpniu 1944, w czasie Powstania Warszawskiego, przeszło 85% Starego Miasta zostało zniszczone przez oddziały hitlerowskie. Po wojnie, mieszkańcy Warszawy powzięli, trwające pięć lat, dzieło odbudowy, w wyniku którego zrekonstruowano kościoły, pałace oraz Rynek Starego Miasta, co stanowi wyjątkowy przykład prawie całkowitej odbudowy zabytków pochodzących z nieprzerwanego ciągu historycznego, między XIII a XX wiekiem.


Hitlerowcy w czasach Powstania Warszawskiego mieli miażdżącą przewagę, foto - współczesna rekonsrtukcja wydarzeń z 1944 roku

piątek, 21 października 2011

Polska #21 Wieliczka zakupiona u pani Maryli


Będąc w Katowicach musiałem koniecznie odwiedzić najbardziej znany w Polsce sklep z pocztówkami - "U Pani Maryli". widokowka.com.pl Wybór kartek był niczym nie ograniczony, w przeciwieństwie do funduszy i czasu. Wszystkie zakupione katowickie kartki poszły na wysłanie, a tą zostawiłem sobie - jako pamiątkę buszowania po jednym z 12 strasznie długich pudeł z pocztówkami, które pani Maryla wyciąga spod lady dla wtajemniczonych. Niesamowite uczucie stanąć przed takim pocztówkowy zbiorem. Lekko odstraszają tylko ceny: 1.50 zł przy detalicznych zakupach i 1.40 zł za sztukę przy zakupie ponad 20 kartek. Ale za jakość trzeba płacić. A nigdzie  Polsce nie ma nawet porównywalnej oferty. Gdy następnym razem pojawię się w Katowicach na pewno lepiej przygotuje się czasowo i finansowo.

Kopalnia soli w Wieliczce to bardzo fajne i ciekawe miejsce, wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO jako:
Zabytkowa Kopalnia Soli w Wieliczce (K IV / 1978)
Pokłady soli kamiennej w Wieliczce eksploatowane są od XIII w. Kopalnia rozciąga się na 9 poziomach i liczy 360 km chodników, w których znajdują się wyrzeźbione w soli ołtarze, posągi i inne dzieła sztuki; etapy pasjonującej pielgrzymki ku przeszłości tego zakrojonego na szeroką skalę przedsięwzięcia przemysłowego.

Komora Erazma Barącza zawdzięcza swoje walory widokowe jeziorku, które ma aż 9 metrów głębokości. Wypełnione jest ono solanką, czyli nasyconym roztworem soli. Drewniana galeria opasająca przystropową część komory służy do kontroli stanu technicznego ociosów, czyli solnych ścian. Na szczególną uwagę zasługuje również filar solny, będący naturalnym sposobem zabezpieczania wyrobisk po eksploatacji.



czwartek, 16 czerwca 2011

Polska #6 Wrocław - Hala Stulecia



Jako że jutro egzamin z farmakologii obowiązkowo dodaje kolejną kartkę... W ramach zasady Cudze chwalicie, swego nie znacie czas na kolejne polskie UNESCO na moim blogu. Tym razem wrocławska Hala Stulecia, czyli międzynarodowe centrum wystawiennicze, kulturalne i rekreacyjne. Budynek uznawany za jedno z największych osiągnięć dwudziestowiecznej architektury. Ulubione miejsce rekreacyjne Wrocławian, zyskujące również na bliskości Ogrodu Zoologicznego i Ogrodu Japońskiego.
O wyjątkowości tej budowli przesądzają rekordowe osiągnięcia konstrukcyjne, które umożliwiły stworzenie wnętrza przyrównywanego do rzymskiego Panteonu.

Budowla hali trwała tylko 15 miesięcy i została zakończona 6 tygodni przed terminem! Ale nie łudźmy się - cały projekt nadzorowali Niemcy. W czasach jej powstawania Wrocław należał bowiem do Prus, a pomysł powstania budowli narodził się z okazji obchodów stulecia bitwy pod Lipskiem.

Wpis do Księgi UNESCO:
Hala Stulecia to konstrukcja przełomowa w historii architektury wykorzystującej żelazobeton. Wzniesiona została w latach 1911-1913 przez architekta Maxa Berga na terenach Wystawy Stulecia jako budowla wielofunkcyjna służąca celom rekreacji. Zbudowana na planie koła z czterema absydami, Hala mieści ogromną cylindryczną widownię na około 6000 osób. Wznosząca się na wysokość 23 metrów kopuła zwieńczona jest latarnią ze stali i szkła. Hala Stulecia jest rozwiązaniem pionierskim pod względem architektonicznym i inżynierskim, dokumentującym przenikanie się różnorodnych wpływów we wczesnych latach XX wieku i stanowiącym zasadniczy punkt odniesienia dla dalszego rozwoju budownictwa w dziedzinie dużych konstrukcji zbrojonych.


Kartka od Mateusza

sobota, 11 czerwca 2011

Polska #5 Dębno Podhalańskie



Poczty Specjalne to okazja dla fanów filatelistyki jak również deltiologów na otrzymanie unikalnych stempli okolicznościowych i walorów filatelistycznych poświęconych ciekawym wydarzeniom. Poczta specjalna polega na jednorazowym, unikalnym transporcie zaadresowanych przez nas przesyłek nadesłanych wcześniej na umówiony adres. Środki transportu są bardzo różne. Odbywały się już poczty piesze, tramwajowe, balonowe, szybowcowe, samochodowe, automobilowe, kolejowe, parowozowe, motocyklowe, helikopterowe, powozowe, konne, wozowe, wodne, podwodne, kajak-rower-drezyna, rowerowe, czołgowe, jachtowe, posłannicze, psich zaprzęgów, policyjne, strażackie, harcerskie itp. Bardzo fajna inicjatywa - pod warunkiem, że organizatorzy przygotują odpowiednio atrakcyjne stemple okolicznościowe i starannie zajmą się przesyłkami. A z tym bywa różnie.Ta kartka pochodzi z Poczty Samolotowej

Kościół pw. Świętego Michała Archanioła w Dębnie Podhalańskim w 2003 roku wpisano na listę UNESCO w uznaniu wyjątkowych walorów historyczno-artystycznych. Samo Dębno to niewielka wieś położona w pobliżu Nowego Targu. Miejscowy kościół jest słynny również z innego powodu. To w jego wnętrzu kręcono ślub Janosika. Żeby było ciekawiej widzom pokazano jeszcze dwa inne kościoły: jeden gdy młodzi wchodzili, drugi gdy wychodzili po zakończonej ceremonii.

Swoją drogą rejon w którym znajduje się kościół należy do dawnego regionu historycznego Spisz. Ta nazwa przewijała się często przez moją ulubioną sienkiewiczowska Trylogię.
Region ten obejmuje centralne i wewnętrzne Karpaty.W większości znajduje się na terenie Słowacji. Polski Spisz leży między rzekami Białką i Dunajcem oraz granicą polsko-słowacką. Dębno Podhalańskie położone jest na północ od Białki, ale tereny te zaliczają się do historycznego Spiszu.





środa, 8 czerwca 2011

Polska #4 Hejnalista



Zawsze lubię słuchać Programu Pierwszego Polskiego Radia. O godzinie dwunastnej, każdego dnia można usłyszeć niezwykła transmisję. Na żywo z Kościoła Mariackiego w Krakowie. Hejnalista, zgodnie z tradycją miasta odgrywa wtedy melodię upamiętniającą wydarzenia o których mówi legenda. W pewnym momencie melodia się urywa, słychać kroki na schodach i muzyk zaczyna grać w kierunku kolejnej strony świata.
Dla Polaków rzecz powszednia, szczególnie dla fanów radia, którzy słuchają PR1 bądź mieszkańców Krakowa. Dla turystów nie lada atrakcja, myślę...

Legenda o Hejnale:
Kościół Mariacki, mający dwie wieże, był miejscem ważnym dla miasta. Z wyższej, zwanej hejnalicą, (która jest zarazem najwyższą wieżą w Krakowie) przed wiekami strażnik miejski trąbką dawał sygnał rano do otwierania, zaś wieczorem do zamykania bram grodu. Ale nie tylko. Trąbił na alarm, gdy dostrzegł pożar lub zbliżającego się wroga. Gdy pewnego razu Tatarzy, którzy często napadali na polskie wsie i miasteczka, doszli aż pod Kraków, strażnik zaczął grać hejnał. Zdążono zamknąć bramy miejskie, ale tatarska strzała przeszyła gardło hejnalisty, nim skończył melodię. Na pamiątkę tego zdarzenia melodia już zawsze urywa się. Czy trębacz stał na Wieży Mariackiej, czy na jednej z wież muru obronnego, tego już nie wiadomo.