Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Japońskie skrzynki pocztowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Japońskie skrzynki pocztowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 stycznia 2012

Japonia #38 Winter Box 2011/2012



Dzisiaj dostałem rewelacyjną kopertę od Mari, mojej przyjaciółki z Tokio. Z pięknymi piłkarskimi znaczkami, pięcioma Gotochi Cards  z prefektur: Shiga, Okayama, Tokushima, Kagawa i Shizuoka oraz hibaichinem - małą pocztówką nie na sprzedaż, która dołączana jest do każdych pięciu zakupionych kartek z tej serii. Jej rozmiar możecie zobaczyć na załączonym zdjęciu - hibachin z Tokushimy zaprezentowany jest na odwrocie odpowiednika w postaci klasycznej Gotochi.

Uwielbiam dostawać koperty pełne takich pocztówkowych rarytasów. W dzisiejszej innowacją poza wspomnianymi jest również to, ze Mari pozostawiła folijki ochronne, w których kartki z najbardziej kultowej serii w Japonii są sprzedawane. To wygląda profesjonalnie, a pocztówki można bardzo wygodnie wysuwać z folijek w celu dokładniejszego im się przyjrzenia.
Jedynym problemem jest to, że skoro już dostaje się takie prezenty, wypadałoby również wysłać w zamian coś równie atrakcyjnego. A jeśli chodzi o kartki z Łodzi i niewielki mój zasób z innych pomysły mi się praktycznie wyczerpały...

Winter Mailboxy z Kraju Kwitnącej Wiśni zawsze prezentowane są razem z jakimś zwierzęciem. W poprzednim roku był to królik, w obecnym łabędź. Jak dla mnie może być, gorzej z tym śniegiem... Z resztą ta sama sytuacja jest  w Japonii. Śnieg tej zimy w Tokio jeszcze nie spadł. W Łodzi kilka razy spadł już, ale nigdy nie utrzymał się ponad klika godzin. A pod względem temperatur - mamy początek wiosny!


wtorek, 11 października 2011

Japonia #20 Autumn Mailbox (Special Limited Edition 2011)



Jest jesień. I pocztówki z Japonii konsekwentnie mi o tym przypominają. Biorąc pod uwagę ostatnio obserwowane zjawiska pogodowe wcale mi się to nie podoba. Na dworze jest coraz zimniej i smutniej, a pozytywnych akcentów coraz mniej. Znowu trzeba się zacząć uczyć, wstawać przed 7.00. Ogólnie zaczyna się harówka. Na szczęście  w miarę stopniowo, nie zdaję w końcu za tydzień części egzaminu z chorób zakaźnych jak niektórzy.

A na pediatrii jak zwykle pełno wirusów. Co prawda niby chirurgia dziecięca, ale szpital ten sam i parę dni z chusteczkami higienicznymi po raz kolejny. Życie jak zwykle niesprawiedliwe.

Kształt skrzynek pocztowych w Japonii jest naprawdę ciekawy. Miałem okazję się o tym przekonać już przy poprzedniej kartce w tym guście. A propos:
Jakieś pomysły co znajduje się przed skrzynką pocztową na obrazku powyżej?