Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy Rok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy Rok. Pokaż wszystkie posty
środa, 1 stycznia 2014
Niemcy #16 Neuse Jahr!
Właścicielem tej bardzo klimatycznej pocztówki stałem się w ciekawy sposób. Pan Marian, dawny portier akademikowy widział pocztówki z różnych krajów, jakie przychodziły do mnie. Podobały mu się znaczki na ich odwrotach. Chciał, żebym mu je odklejał. Wyjaśniłem panu Marianowi, że nie mogę w taki bestialski sposób oszpecać pocztówek, pomimo tego, że znaczków pocztowych stricte nie zbieram. Argumentacja nie od razu poskutkowała, ale pan Marian zaczął uśmiechać się o znaczki z kopert. Zaprzyjaźniliśmy się ze sobą i portier doszedł do wniosku, że powinienem sam zacząć zbierać znaczki. Któregoś dnia przyniósł mi ... kilogram właśnie znaczków pocztowych - niemieckich. Ściślej mówiąc fragmentów wyciętych z kopert, kupionych na jednym z łódzkich bazarków. Pośród tysięcy znaczków była też ta pocztówka, która od razu trafiła do mojego zbioru. Całkiem pasuje na dobre otwarcie Nowego Roku.
piątek, 8 marca 2013
Singapur #24 Bardzo eleganckie kartki/karnety okolicznościowe
Ten elegancki karnet (to chyba najlepsza nazwa dla tego typu kartki) dostałem od autorów bloga "Azja od kuchni" z okazji Chińskiego Nowego Roku, jakiś czas temu. 9 lutego 2013 przywitano bowiem w Azji (i nie tylko) Rok Węża, a w cień odszedł Rok Smoka: klik1, klik2, klik3.
Ręcznie robiona kartka zrobiła jak zwykle na mnie duże wrażenie, ale prawdziwym strzałem w dziesiątkę ze strony Kury było dołączenie do koperty dwóch chińskich zakładek książkowych, z których jedną możecie oglądać na powyższym zdjęciu. Naprawdę znakomity pomysł - bardzo pragmatyczny i efektowny upominek. W dodatku niezwykle trafiony. Tak się bowiem składa, że Rok Węża przypada na bardzo ważny okres w moim życiu: egzamin z interny, pediatrii i cztery mniejsze, zakończenie studiów, Lekarski Egzamin Końcowy, początek stażu. Trochę tego będzie.
Powodzenie się przyda, zakładki na pewno też - w końcu nic samo nie przyjdzie.
Jako że na Przypadkach Pocztówkowych mamy ciągle tydzień singapurski i staram się pokazywać to niezwykłe miejsce na bazie pocztówek o przeróżnej tematyce przypomnę inne bardzo eleganckie i stylowe karnety od Kurzej rodziny:
Karnet urodzinowy nr 1: klik
Karnet noworoczny nr 1: klik
Od Kury, Żywiciela i Przychówka posiadam jeszcze kolejną niespodziankę urodzinową, którą zaprezentuję, ale dopiero w maju. Robi się z tego niezła kolekcja.
poniedziałek, 31 grudnia 2012
Polska #96 Bum! Bum! Bum!
Wszystkim czytelnikom życzę w Nowym Roku wszelkiej pomyślności, a dziś rewelacyjnej zabawy sylwestrowej. Oby ten rok był lepszy od poprzedniego i przyniósł nam to na co tak długo czasem czekamy.
czwartek, 27 grudnia 2012
Japonia #62 Życzenia noworoczne 2013
Bardzo miło dostać kartkę noworoczną z życzeniami od sympatycznej osoby z drugiego końca świata. To właśnie jest to co najbardziej lubię w Postcrossingu. Sprawiać komuś radość a przede wszystkim czerpać niesamowitą przyjemność ze znajdowania w skrzynce pocztowej kolejnych pocztówek, kartek, karnetów, listów. Stawiać sobie kolejne cele, zbierać kartki o jakiejś ścisłej tematyce, nie zamykać się mimo to na żaden rodzaj 'postcards from all over the world'.
Dzisiaj na przykład dostałem dwie rewelacyjne pocztówki z Kuwejtu, oraz kawałek świątecznego kartonu, niezbyt prosto obciętego z Niemiec: klik. Jak widać komuś nawet to drugie 'cudo' się spodobało. Warto dodać, że załączony skan zmienił (jak to zwykle bywa) kolor srebrnego tła na tło czarne. Ale w sumie co to za różnica?
Kartka z Niemiec wzbudziła mój uśmiech, a od pocztówek z Kuwejtu nie mogę oczu oderwać. Równowaga musi być w przyrodzie. Nigdy nie wiadomo co przyniesie kolejny dzień.
Oby ten Nowy Rok naprawdę okazał się wyjątkowy!
Cenny Poczty Polskiej, które wejdą w styczniu do Postcrossingu raczej nie zachęcają. Ale pocztówki pocztówkami - rok 2013 to będzie dla mnie bardzo ważny rok i tego się trzymajmy!
To będzie rok w którym skończę studia, rok w którym zdam wreszcie egzamin z chorób wewnętrznych, zdam LEK, rozpocznę staż podyplomowy. Wiele zmian się szykuje, wiele decyzji do podjęcia, egzaminów (nie tylko uczelnianych) do zdania. Rok wyzwań! Już się nie mogę doczekać.
Wracając do dzisiejszej kartki - cóż za znaczki, specjalne stemple pocztowe, olbrzymia staranność przykładana do tego, żeby koperta mieszcząca kartkę wyglądała ładnie. Japońska precyzja i poczucie estetyki. Cała Mari.
wtorek, 24 stycznia 2012
Singapur #3 Kartka Noworoczna
Na bloga "Azja od kuchni trafiłem" przypadkiem i zostałem jego stałym bywalcem. Wszystkie wpisy na nim redagowane są bardzo ciekawym językiem a przygody głównych bohaterów: Żywiciela, Przychówka i głównej autorki tekstów Kury niesamowicie wciągają. Musze przyznać że nawet same 'pseudonimy' pierwszoplanowej trójki są zarazem proste jak i bardzo przemyślane i oryginalne. Cały blog pisany jest z dużym dystansem, bardzo szczegółowo - oddaje paradoksy i uroki życia w Singapurze. Myślę, że najlepsza książka podróżnicza, czy też przewodnik turystyczny pisany z polotem nie mogą się z tym blogiem równać. I jakby nie było "Azja od kuchni" jest dostępna online, poszczególne perypetie z życia bohaterów można skomentować, zadać pytanie. I być może dzięki temu zrozumieć kilka kwestii.
Tak więc w mojej ostatnio nieco zapomnianej Galerii Sendersów nowe miejsce honorowe dla Kury, Żywiciela i Przychówka.
Mam teraz dodatkową motywację do zaglądania na singapurski blog. Prowadzą go przecież osoby mi znajome, które zechciały wysłać kartki, bo spodobały im się Przypadki Pocztówkowe i postanowiły wzbogacić nieco moją kolekcję jeśli chodzi o rejony świata, w których mieszkają. Czytanie o ich dalszych życiowych perypetiach zyskuje teraz nowy, niesamowity wymiar. A ja mogę się im odwdzięczyć przynajmniej pisząc tą krótką notkę o "Azji od kuchni." Mam nadzieję, że kogoś zachęcę do zagłębienia się w realia Singapuru.
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Japonia #40 Czas na przekazanie pałeczki!
Królik podaje do Smoka i kolejne okrążenie w Wielkiej Sztafecie Czasu rozpoczęte!
Nowy Rok to w Chinach to najważniejsze święto państwowe i prywatne. Przygotowania rozpoczynają się już od początku ostatniego miesiąca roku poprzedniego. Samo święto przypada na pierwszy dzień pierwszego miesiąca księżycowego czyli w praktyce między końcem stycznia a końcem lutego. To wydarzenie zwane jest również Świętem Wiosny. Tradycyjnie trwa 15 dni i kończy się Świętem Latarni. Jedna z legend mówi, że dawno temu istniała w Chinach wielka bestia o imieniu Nian. Miała ona ogromną paszczę i za jezdnym razem mogła pożreć całą masę ludzi. Wszyscy mieszkańcy Chin byli przerażeni. Na ratunek przyszedł im pewien starzec. Namówił on bestię, aby połknęła wszystkie istniejące na ziemi potwory, bo mogą one być dla niej większym zagrożeniem niż ludzie. I tak się stało. Mędrzec, który okazał się później nieśmiertelnym Bogiem, zanim opuścił ziemię, nakazał ludziom, by, co roku wieszali w oknach czerwone dekoracje mające odstraszyć potwora.
Najważniejszym dniem jest Wigilia nowego roku, którą Chińczycy spędzają w domach w kręgu rodziny. Obdarowują się nawzajem prezentami a w nocy idą obejrzeć pokazy sztucznych ogni. Następnego dnia króluje uliczna część; taniec smoka, taniec lwa.
Najważniejszym dniem jest Wigilia nowego roku, którą Chińczycy spędzają w domach w kręgu rodziny. Obdarowują się nawzajem prezentami a w nocy idą obejrzeć pokazy sztucznych ogni. Następnego dnia króluje uliczna część; taniec smoka, taniec lwa.
A tutaj możecie przeczytać o bardzo ważnym, kulinarnym aspekcie Nowego Roku w Chinach. Tu o Święcie Wiosny generalnie, a tu o wspomnianej legendzie. Polecam z resztą całego bloga Azja od kuchni.
Nowy Rok w Japonii to również najważniejsze ze świąt, powodujące zamknięcie większości sklepów od 1 do 3 stycznia. Japończycy podchodzą do Nowego Roku jako do czasu odrodzenia, wszystkie niedomówienia, niedokończone sprawy starają się wyjaśnić jeszcze w starym roku. Bo nowy rok trzeba zacząć ze 'świeżą' głową i 'czystym' sumieniem. Nadal popularnym zwyczajem w Japonii jest wysyłanie noworocznych kartek do krewnych, przyjaciół, współpracowników czy klientów. Jedna osoba wysyła często grubo ponad 50 kartek. Mają one specjalny stempel doręczenia 1. stycznia. Ponieważ poczta nie jest w stanie dostarczyć takiej ilości kartek, stwarza studentom możliwość dorobienia i zatrudnia ich jako „noworocznych listonoszy”. Szkoda, że w Polsce tak nie ma.
Czemu w Japonii spotkamy tyle akcentów z chińskiego kalendarza? Bo wielu Japończyków wyznaje buddyzm, pisałem o tym już tu. A czemu buddyzm wiąże się z chińskim kalendarzem? tu
niedziela, 22 stycznia 2012
Japonia #39 2012. Rok Smoka
Noworoczna pocztówka od Mari Oishi. Wydana z powodu nadejścia nowego, 2012 roku, który w kalendarzu chińskim i japońskim jest Rokiem Smoka. Sprawa dosyć ciekawa dla mnie ponieważ ja też 'jestem' spod tego znaku chińskiego horoskopu. Sprawdźmy więc co przewiduje horoskop na 2012, dla urodzonych w Roku Smoka: klik i klik. Same fajne rzeczy - jakże tu się dziwić, że horoskopy cieszą się taką popularnością.
Rok Smoka według kalendarza chińskiego zacznie się dopiero 23 stycznia 2012. Mam na ta okazję jeszcze drugą kartkę do opublikowania na blogu, tym razem otrzymaną w ramach Postcrossingu. Świetnie nadaje się na dzień jutrzejszy, kiedy to właśnie Azja będzie hucznie obchodzić początek Roku Smoka i w którym to dniu Królik przekaże sztafetową pałeczkę Smokowi.
Kalendarz chiński składa się z 12 miesięcy, z których każdy liczy 29,5 dnia. Aby uniknąć większych przesunięć co trzy lata dodawany jest jeden miesiąc przestępny. Jeden cykl w kalendarzu księżycowym obejmuje 60 lat i jest złożony z pięciu pomniejszych cykli, które reprezentują pięć podstawowych żywiołów składających się na całą materię: metal, woda, drewno, ogień, ziemia.
Kalendarz chiński składa się z 12 miesięcy, z których każdy liczy 29,5 dnia. Aby uniknąć większych przesunięć co trzy lata dodawany jest jeden miesiąc przestępny. Jeden cykl w kalendarzu księżycowym obejmuje 60 lat i jest złożony z pięciu pomniejszych cykli, które reprezentują pięć podstawowych żywiołów składających się na całą materię: metal, woda, drewno, ogień, ziemia.
Każdy z tych pięciu cykli trwa 12 lat, odpowiadających dwunastu zwierzętom. Zgodnie z legendą Budda, zanim opuścił Ziemię, zwołał do siebie wszystkie zwierzęta. Jednak tylko dwanaście zwierząt pojawiło się, aby go pożegnać. Aby im to wynagrodzić nazwał on lata nazwami zwierząt w kolejności, w jakich się pojawiały. Najpierw przyszedł Szczur, potem Bawół, następnie Tygrys, Królik, Smok, Wąż, Koń, Koza, Małpa, Kogut, Pies i Świnia. Stąd mamy dziś dwanaście znaków odpowiadających kolejnym latom.
Smok mi się zdecydowanie najbardziej podoba.
Na odwrocie dzisiejszej pocztówki znalazły się dwa znaczki wydane z okazji roku Smoka. Jeden z 1978 roku (choć Rok Smoka przypadał na 1976), drugi z 2012. Jest to też pierwszy mój znaczek, który ma wydrukowaną datę 2012.
sobota, 31 grudnia 2011
Holandia #7 Zimowy koniec roku i Staatsloterij
Jako ostatnią w tym roku postanowiłem zaprezentować pocztówkę, którą otrzymałem 3 dni wcześniej od Norberta z Hoorn w Holandii. Bardzo tajemnicą i zaskakującą pocztówkę noworoczną.Włożoną w kopertę razem z kartką papieru zadrukowaną drobniutką czcionką zawierającą wyjaśnienie i dokładne wskazówki co zrobić dalej oraz kuponem na kumulację holenderskiej loterii państwowej.
O tym za chwilę, teraz parę słów na temat samej pocztówki. Cała jej otoczka jest niesamowita ale kartka również nie pozostawia nic do życzenia. Postcrosser z Holandii, który sprawił mi tyle radości ma całą kolekcję takich noworocznych, ośnieżonych grudniowych pocztówek, co widać choćby tutaj: 1, 2, 3. Niezmiernie się cieszę, że jedna z nich przypadła mi w udziale. Rok 2011 przyniósł mi rewelacyjne bożonarodzeniowe kartki z Polski, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Tajwanu a w przerwie, w dniach pracy poczty zameldowała się holenderska kartka noworoczna. Super sprawa. Kartki noworocznej nigdy wcześniej nie dostałem
Wracając do otoczki. 10 postcrosserów otrzymało kopertę o podobnej do mojej zawartości. Z 10 różnych państw, o selekcji zadecydował algorytm losowania na stronie www.postcrossing.com. Z tego co zauważyłem pozostałe powędrowały min. do Portugalii i Włoch, ale większość nie została jeszcze zarejestrowana na portalu. Nadawca zorganizował tą akcję 21 grudnia, czyli w datę w kalendarzu roku 2011 której noc jest najdłuższa a dzień najkrótszy. Na 10 dni przed Sylwestrem. Każda z osób otrzymała niespodziewaną szansę wygrania nagrody głównej kumulacji Holenderskiej Loterii Państwowej. A na kopertach naklejony był rzecz jasna holenderski specjalny znaczek postcrossingowy - mój drugi już, ale oba na szczęście różne.
Dla zainteresowanych tutaj jest strona główna tej loterii. Jak ktoś woli w rodzimym języku to tutaj nieco o doświadczeniach naszych rodaków. Losowanie 10 stycznia o godzinie 22.00 zimowego czasu Środkowo Europejskiego. Trzymajcie kciuki!
O tym za chwilę, teraz parę słów na temat samej pocztówki. Cała jej otoczka jest niesamowita ale kartka również nie pozostawia nic do życzenia. Postcrosser z Holandii, który sprawił mi tyle radości ma całą kolekcję takich noworocznych, ośnieżonych grudniowych pocztówek, co widać choćby tutaj: 1, 2, 3. Niezmiernie się cieszę, że jedna z nich przypadła mi w udziale. Rok 2011 przyniósł mi rewelacyjne bożonarodzeniowe kartki z Polski, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Tajwanu a w przerwie, w dniach pracy poczty zameldowała się holenderska kartka noworoczna. Super sprawa. Kartki noworocznej nigdy wcześniej nie dostałem
Wracając do otoczki. 10 postcrosserów otrzymało kopertę o podobnej do mojej zawartości. Z 10 różnych państw, o selekcji zadecydował algorytm losowania na stronie www.postcrossing.com. Z tego co zauważyłem pozostałe powędrowały min. do Portugalii i Włoch, ale większość nie została jeszcze zarejestrowana na portalu. Nadawca zorganizował tą akcję 21 grudnia, czyli w datę w kalendarzu roku 2011 której noc jest najdłuższa a dzień najkrótszy. Na 10 dni przed Sylwestrem. Każda z osób otrzymała niespodziewaną szansę wygrania nagrody głównej kumulacji Holenderskiej Loterii Państwowej. A na kopertach naklejony był rzecz jasna holenderski specjalny znaczek postcrossingowy - mój drugi już, ale oba na szczęście różne.
Dla zainteresowanych tutaj jest strona główna tej loterii. Jak ktoś woli w rodzimym języku to tutaj nieco o doświadczeniach naszych rodaków. Losowanie 10 stycznia o godzinie 22.00 zimowego czasu Środkowo Europejskiego. Trzymajcie kciuki!
![]() |
| Mój kupon jest z Joostem van del Vondelem |
Życzę wszystkim szampańskiej zabawy w noc sylwestrową! Niech Nowy Rok będzie lepszy od poprzedniego, niech przyniesie nam wszystkim wiele radości i pozwoli na zrealizowanie lub przybliżenie się do zrealizowania marzeń. A wszystkim kolekcjonerom pocztówek - niezwykłych zdobyczy z egzotycznych krajów, rewelacyjnych kartek z państw, które na Postcrossingu są najczęstsze i każdy musi co jakiś czas je dostawać oraz jak najwięcej pozytywnej energii przekazywanej w ramach odbieranych oraz wysyłanych kartek.
Happy New Year! <> Winshuyu sa z Novym Godam! <> BoasFeliz Ano Novo! <> Sang Nian Fai Lok! <> Hauskaa Joulua! <> Próspero Ano Nuevo! <> Kurisumasu Omedeto! <> Ein glückliches Neues Jahr!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















