Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pory roku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pory roku. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 października 2012

Łódź - Jesień 2012



W Łodzi od jakiegoś czasu piękna, polska jesień. Dzisiaj od rana, prawie aż do 10.00 utrzymywała się gęsta mgła. Wychodząc z akademika zostałem zaskoczony naprawdę niesamowitym widokiem. Chciałem zrobić zdjęcie, ale nie było czasu. Razem z moim współlokatorem wyszliśmy na zajęcia na tramwaj z małym zapasem. Pomyśłałem sobie, ze zawsze będe mógł zrobić zdjęcie na przystanku. A tu na złość MPK okazało sie punktualna i trzeba było od razu wsiadac do żółto-czerwonego pojazdu. Równiez przy przesiadce na Kościuszki kolejny tramwaj podjechał natychmiast. I z dzisiejszej mgły zostało mi tylko  takie zdjęcie, zrobione po 10.



Swoją drogą, za tym wielkim PRLowskim blokowiskiem na Bałutach znajduje się ciekawy budynek, mieszczący Zakład Medycyny Sądowej, w którym od zeszłego piątku moja grupa ma ćwiczenia. Jutro czeka na nas pierwsza w tym roku sekcja. Może być ciekawie, zważywszy, że na Sędziowską trafiają najciekawsze przypadki, wymagające sekcjonowania: samobójstwa, wypadki samochodowe,  motocyklowe, morderstwa.

Zmieniając klimat: oto parę zdjęć z pięknego sobotniego popołudnia w Parku Matejki oraz Parku 3 Maja. Prawda, że piękne miejsca?









czwartek, 12 stycznia 2012

Japonia #38 Winter Box 2011/2012



Dzisiaj dostałem rewelacyjną kopertę od Mari, mojej przyjaciółki z Tokio. Z pięknymi piłkarskimi znaczkami, pięcioma Gotochi Cards  z prefektur: Shiga, Okayama, Tokushima, Kagawa i Shizuoka oraz hibaichinem - małą pocztówką nie na sprzedaż, która dołączana jest do każdych pięciu zakupionych kartek z tej serii. Jej rozmiar możecie zobaczyć na załączonym zdjęciu - hibachin z Tokushimy zaprezentowany jest na odwrocie odpowiednika w postaci klasycznej Gotochi.

Uwielbiam dostawać koperty pełne takich pocztówkowych rarytasów. W dzisiejszej innowacją poza wspomnianymi jest również to, ze Mari pozostawiła folijki ochronne, w których kartki z najbardziej kultowej serii w Japonii są sprzedawane. To wygląda profesjonalnie, a pocztówki można bardzo wygodnie wysuwać z folijek w celu dokładniejszego im się przyjrzenia.
Jedynym problemem jest to, że skoro już dostaje się takie prezenty, wypadałoby również wysłać w zamian coś równie atrakcyjnego. A jeśli chodzi o kartki z Łodzi i niewielki mój zasób z innych pomysły mi się praktycznie wyczerpały...

Winter Mailboxy z Kraju Kwitnącej Wiśni zawsze prezentowane są razem z jakimś zwierzęciem. W poprzednim roku był to królik, w obecnym łabędź. Jak dla mnie może być, gorzej z tym śniegiem... Z resztą ta sama sytuacja jest  w Japonii. Śnieg tej zimy w Tokio jeszcze nie spadł. W Łodzi kilka razy spadł już, ale nigdy nie utrzymał się ponad klika godzin. A pod względem temperatur - mamy początek wiosny!


sobota, 31 grudnia 2011

Holandia #7 Zimowy koniec roku i Staatsloterij




Jako ostatnią w tym roku postanowiłem zaprezentować pocztówkę, którą otrzymałem 3 dni wcześniej od Norberta z Hoorn w Holandii. Bardzo tajemnicą i zaskakującą pocztówkę noworoczną.Włożoną w kopertę razem z kartką papieru zadrukowaną drobniutką czcionką zawierającą wyjaśnienie i dokładne wskazówki co zrobić dalej oraz kuponem na kumulację holenderskiej loterii państwowej.

O tym za chwilę, teraz parę słów na temat samej pocztówki. Cała jej otoczka jest niesamowita ale kartka również nie pozostawia nic do życzenia. Postcrosser z Holandii, który sprawił mi tyle radości ma całą kolekcję takich noworocznych, ośnieżonych grudniowych pocztówek, co widać choćby tutaj: 123. Niezmiernie się cieszę, że jedna z nich przypadła mi w udziale. Rok 2011 przyniósł mi rewelacyjne bożonarodzeniowe kartki z Polski, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Tajwanu a w przerwie, w dniach pracy poczty zameldowała się holenderska kartka noworoczna. Super sprawa. Kartki noworocznej nigdy wcześniej nie dostałem

Wracając do otoczki. 10 postcrosserów otrzymało kopertę o podobnej do mojej zawartości. Z 10 różnych państw, o selekcji zadecydował algorytm losowania na stronie www.postcrossing.com. Z tego co zauważyłem pozostałe powędrowały min. do Portugalii i Włoch, ale większość nie została jeszcze zarejestrowana na portalu. Nadawca zorganizował tą akcję 21 grudnia, czyli w datę w kalendarzu roku 2011 której noc jest najdłuższa a dzień najkrótszy. Na 10 dni przed Sylwestrem. Każda z osób otrzymała niespodziewaną szansę wygrania nagrody głównej kumulacji Holenderskiej Loterii Państwowej. A na kopertach naklejony był rzecz jasna holenderski specjalny znaczek postcrossingowy - mój drugi już, ale oba na szczęście różne.

Dla zainteresowanych tutaj jest strona główna tej loterii. Jak ktoś woli w rodzimym języku to tutaj nieco o doświadczeniach naszych rodaków. Losowanie 10 stycznia o godzinie 22.00 zimowego czasu Środkowo Europejskiego. Trzymajcie kciuki!

Mój kupon jest z Joostem van del Vondelem


Życzę wszystkim szampańskiej zabawy w noc sylwestrową! Niech Nowy Rok będzie lepszy od poprzedniego, niech przyniesie nam wszystkim wiele radości i pozwoli na zrealizowanie lub przybliżenie się do zrealizowania marzeń. A wszystkim kolekcjonerom pocztówek - niezwykłych zdobyczy z egzotycznych krajów, rewelacyjnych kartek z państw, które na Postcrossingu są najczęstsze i każdy musi co jakiś czas je dostawać oraz jak najwięcej pozytywnej energii przekazywanej w ramach odbieranych oraz wysyłanych kartek.

Happy New Year! <> Winshuyu sa  z Novym Godam! <>  BoasFeliz Ano Novo! <> Sang Nian Fai Lok! <> Hauskaa Joulua! <> Próspero Ano Nuevo!  <> Kurisumasu Omedeto! <> Ein glückliches Neues Jahr! 




wtorek, 29 listopada 2011

Japonia #33 Kartka rozkładana i grająca



Jesień trwa w najlepsze a kolejne pocztówki z Japonii mi o tym przypominają, Ta jest jednak najbardziej niezwykła spośród wszystkich, które kiedykolwiek dostałem. Przyszła do mnie w kopercie, razem z oryginalną instrukcją obsługi. Kartka była złożona, ale wystarczyło ją lekko rozsunąć aby moim oczom ukazał się obraz świerszczy siedzących śród traw zasłoniętych nieco altaną. Gdy naciśniemy odpowiedni guziczek kartka zaczyna działać na kolejny ze zmysłów - słyszymy odgłosy świerszczy.

Jak widać też na odwrocie kartki (który pozwoliłem sobie zamieścić za zgodą adresatki) pocztówka ta mogłaby na upartego zostać wysłana klasycznie, bez żadnej koperty. Ja jednak bardzo cieszę się, że dotarła do nie odpowiednio zabezpieczona i to z rewelacyjnymi piłkarskimi znaczkami z Mistrzostw Swiata 2010 w piłce nożnej, które zajęłyby dokładnie cały tył kartki, razem ze zdobieniami.

Wszystkie skany wyszły szare. Ulotka jest taka fabrycznie,a przód i tył kartki śą bardzo grube. Dlatego też skaner nie 'docisnął' ich odpowiednio i powstało szare tło. Jesień jest jednak barwna, kolorowa i na pewno nie tak bezbarwna. Muszę się zaopatrzyć w aparat fotograficzny i zrobić odpowiednie zdjęcie tej pocztówce.



A podkład dźwiękowy? Przejrzałem różne dostępne w internecie nagrania świerszczy i ten który emituje moja kartka najbardziej przypomina: klik

czwartek, 17 listopada 2011

Japonia #28 Banko-yaki do zawieszenia spiralnego kadzidełka przeciw moskitom (Gotochi Card)



Teraz możecie zobaczyć jak wygląda nowiutka, zafoliowana Gotochi Card, prosto ze sklepu. Dostałem ją w kopercie od Hiromi, z którą umówiłem się na wymianę. Spodziewałem się, że Hiromi wyśle kartkę normalnie, ale dostałem kopertę, w której była jeszcze jedna pocztówka - objaśniająca o co chodzi z Banko-yaki.

Zwykle pod skanem pocztówki dodaję zdjęcie odnośnie tego samego tematu ale dzisiaj, dzięki inicjatywie Hiromi mogę zamiast tego załączyć skan drugiej pocztówki, która notabene jest jedną z Japanese Summer Greetings Cards i mówi sporo o przeznaczeniu przedstawionego przedmiotu z Mie.


Banko-yaki to dość ogólne słowo odnoszące się do wyrobów z porcelany. Ale czemu w kształcie świnki? Otóż przedmiot któremu poświęcona jest dzisiejsza kartka jest rodzajem odstraszacza na komary - dlatego też taki symbol jednej z Summer Greetings Card.
Zielony wkład do Banko-yaki to mosquito coil, czyli rodzaj kadzidełka, dzięki któremu insekty trzymają się z daleka. Typowy mosguito coli ma 15 centymetrów długości i po zapaleniu wystarcza na jakieś 8 godzin. Banko-yaki wymieniać nie trzeba. A kształt świnki wywodzi się z tradycji, sami też przyznacie, że jest całkiem ładny i praktyczny.



wtorek, 11 października 2011

Japonia #20 Autumn Mailbox (Special Limited Edition 2011)



Jest jesień. I pocztówki z Japonii konsekwentnie mi o tym przypominają. Biorąc pod uwagę ostatnio obserwowane zjawiska pogodowe wcale mi się to nie podoba. Na dworze jest coraz zimniej i smutniej, a pozytywnych akcentów coraz mniej. Znowu trzeba się zacząć uczyć, wstawać przed 7.00. Ogólnie zaczyna się harówka. Na szczęście  w miarę stopniowo, nie zdaję w końcu za tydzień części egzaminu z chorób zakaźnych jak niektórzy.

A na pediatrii jak zwykle pełno wirusów. Co prawda niby chirurgia dziecięca, ale szpital ten sam i parę dni z chusteczkami higienicznymi po raz kolejny. Życie jak zwykle niesprawiedliwe.

Kształt skrzynek pocztowych w Japonii jest naprawdę ciekawy. Miałem okazję się o tym przekonać już przy poprzedniej kartce w tym guście. A propos:
Jakieś pomysły co znajduje się przed skrzynką pocztową na obrazku powyżej?




niedziela, 2 października 2011

Japonia #18 Powitanie jesieni


Mamy jesień, a Mari nie daje mi o tym zapomnieć. Na dzień przed wprowadzeniem się do akademika i wiążącym się z tym nierozerwanie wyprowadzeniem z domu dostałem taką miłą niespodziankę. Szkoda tylko, ze skaner zamienił złote, brokatowe gwiazdki na czarne twory.

Jesień zaczyna się równonocą jesienną 22/23 września. Tak samo w Polsce jak i w Japonii bo cała Europa i Azja leżą na półkuli północnej. Mi równonoc jesienna kojarzy się z obserwowaniem nieba. Mam wtedy jeszcze wakacje a po 23.00 wiele można zaobserwować. Szczególnie w dni równonocy, gdzie wiele gwiazd najpierw jest po stronie wschodniej nieba, a następnego wieczora widać tak jakby ich lustrzane odbicie - po stronie zachodniej. Naprawdę warto czasem popatrzeć w gwiazdy.Zachęcam.

Na kartce czekały na mnie rewelacyjne znaczki. Jeden ze spotkania międzynarodowego chirurgów - bagatela 11 lat przed moimi narodzinami, drugi zachęcający do oddawania krwi. Kompletu dopełniał znaczek z dni morza. Fajne stampsy mają w Japonii.



piątek, 26 sierpnia 2011

Japonia #15 Summer Greetings Card


               Wakacje,  wciąż jeszcze wakacje
                                   (i prze cały wrzesień)
                                   na pewno mam rację
             (drugie wakacje będą aż po jesień)
                                   wakacje będa znów

A w Japonii mają nawet specjalne kartki z wakacyjnymi pozdrowieniami. To jest dopiero pozytywnie nastawiony do świata naród. My wysyłamy kartki na Boże Narodzenie, Nowy Rok, Wielkanoc - oni również, ale tak samo modne są pozdrowienia przesyłane w lipcu za pomocą takich jak ta kartek. A pocztówka przedstawia watermelon, czyli arbuza. W towarzystwie maty bambusowej i wachlarza, żeby nikt
nie miał watpliości skąd kartka pochodzi. Ja przyznam, że miałem. Spojrzałem na arbuza na talerzu i odwróciłem na drugą stronę aby przeczytać od kogo i z jakiego kraju przyszła... No cóż, bywa. Może trochę późno na dodawanie tej kartki, ale patrz piosena/wierszyk wyżej.

I japońskie wakacyjne pozdrowienia: Schochu o mimai moushi agemasu!
Best wishes for the summer season!