Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poczta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poczta. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 stycznia 2013

Poczta Polska - rok 2013



Byłem dzisiaj na poczcie. Musiałem kupić znaczki na dwie pocztówki zagraniczne i jedną kopertę z pocztówkową zawartością. Zapłaciłem 15 złotych. Dostałem trzy znaczki z koziorożcem, znane mi z zamierzchłych czasów kolekcjonowanie wydawanych w latach 90. pocztowych znaków zodiaków. Wcześniej za taka cenę spokojnie wysłałbym 5 pocztówek. Albo więcej.

Poczta Polska Anno Domini 2013 to zło!
Urząd Komunikacji Elektronicznej wypowiedział się w tej sprawie jednoznacznie: klik Szkoda tylko, ze podane przez nich statystyki tak naprawdę zaciemniają obraz sytuacji, zamiast go rozjaśniać. Jak to możliwe, że od 1 stycznia 2013 opłaca się Polakom mieszkającym blisko niemieckiej granicy wysyłać kartki korzystając z Deutsche Post. Poczty w dużo bogatszym kraju, w sferze euro?

czwartek, 3 stycznia 2013

Rosja #8 Mocarstwo



Jak pokazują postcrossingowe statystyki ostatni rok należał do Rosji. A konkretniej do rosyjskich pocztówek, które w moich zbiorach zaczynają odgrywać coraz większą rolę. Trudno się dziwić patrząc globalnie na liczebność osób zainteresowanych Postcrossing.com albo inną wymianą pocztówek. Z drugiej strony Rosja była dopiero 24 państwem z którego dostałem pocztówkę. Dosyć ciekawe zjawisko.
A oto oficjalne statystyki:


CountryReceivedAvg travel
Russia760
Netherlands610
Germany413
Taiwan263
China225
U.S.A.18
Ukraine1107
Indonesia1313
Brazil191
Switzerland13
Finland111
Austria18
Japan111


CountrySentAvg travel
Netherlands412
Russia321
Germany321
U.S.A.38
Taiwan255
Canada29
Belarus227
Finland111
China119
Turkey117
Slovenia19
Latvia113
Portugal119

Ciekawe że kartki wysłane przeze mnie do Rosji docierały w przyzwoitym czasie (średnio 21 dni), ale już w druga stronę przeciętna była trzy razy dłuższa. W głównej mierze przez tę kartkę: klik. Ale dla porównania pocztówka którą możecie dzisiaj oglądać dotarła w jedyne 9 dni: klik

piątek, 21 grudnia 2012

Polska #95 Polski Postcrossing


Rok zbliża się ku końcowi. Dzisiaj miał być nawet koniec świata według kalendarza Majów. Ja zdałem mimo tej mrożącej krew w żyłach zapowiedzi już po 12.20 testową część egzaminu z psychiatrii. Dostałem 4,5. Znaczy to mniej więcej tyle, że nie mogę podwyższyć oceny po części ustnej na 5.0, ale też bardzo małe jest prawdopodobieństwo obniżenia stopnia do 4.0. Na egzamin ustny wybieram się w nowym roku, ale już na zupełnym luzie. Wróży to spokojne święta w atmosferze rodzinnej i przede wszystkim obijania się. Jak za starych dobrych czasów Chyba ostatni taki rok.

Świąteczną atmosferę psuje nieco nowy chytry plan Poczty Polskiej. Od 1 stycznia 2013 roku Poczta Polska w wyniku dostosowywania polskiego prawa do norm unijnych przestaje być monopolistą. Ustawa zakłada, że wszystkie firmy świadczące usługi pocztowe otrzymają równy dostęp do rynku. Wystarczy, że będą miały wpis do rejestru operatorów pocztowych w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej, zamiast obecnego zezwolenia.
Konkurenci Poczty Polskiej przygotowują się do otwarcia rynku usług pocztowych, bo jest o co walczyć. Wartość polskiego rynku szacowana jest na ok. 7 mld zł. Ale co robimy Poczta Polska? Podwyższa ceny, (nawet o ponad 100%!) na usługi, na które nadal będzie monopolistą, jak przede wszystkim na obrót przesyłkami zagranicznymi. Spójrzcie na wybrane elementy nowego cennika, tak ważne dla każdego polskiego postcrossera.

Planowane nowe ceny Poczty Polskiej od 1 styczniakraj:
kartka pocztowa ekonomiczna - 1,60 (dawniej 1,55)
kartka pocztowa priorytetowa - 2,35 (dawniej 1,95)

zagranica:
(jednakowa cena we wszystkich strefach)
przesyłka listowa nierejestrowana ekonomiczna do 50 g - 4,60 (dawniej 2,40 albo 2,50)
przesyłka listowa nierejestrowana priorytetowa do 50 g - 5,00 (dawniej 3,2 3,5 albo do Australii i Oceanii 4,5)

I to wszystko z powodu otwarcia rynku, a przecież na wysyłki zagranicę nadal Poczta Polska będzie miała monopol. Jaka reakcja? Podwyżka o 100% w zakresie najczęściej wysyłanych na postcrossingu kartek
Linkologia odnośnie wspomnianej sprawy;
Dokąd zmierza Poczta Polska?
Obserwator finansowy
Poczta Polska podnosi ceny
Nie dla nowych opłat pocztowych! Grupa na Facebooku

PS. Pocztówka od Mikisa, który prywatnie jest listonoszem! Wygrana na dobrej, starej loterii postcrossingowej!




niedziela, 18 grudnia 2011

Poczuj magię tych świąt. Odcinek 2 Wyślij kartkę z Gazetą.pl






Podaruj bliskim tradycyjną, drukowaną kartkę na Święta. Za darmo.

Gazeta Wyborcza, InPost i Paczkomaty zorganizowały bardzo ciekawą akcję, wzorowaną  na szwedzkim pomyśle. Teraz nie ruszając się z domu można wysłać pocztą do 5 bliskich osób ciekawą, świąteczną kartkę z własnym tekstem życzeń. Lub korzystając z InPost i Paczkomatów wysłać wybraną kartkę razem z płytą CD z kolędami i pastorałkami w wykonaniu Schola "Ars cantandi".

Jak to zrobić? Nic trudnego. Wystarczy zarejestrować się na portalu Gazeta.pl, wybrać jeden spośród 4 wzorów, napisać treść życzeń i podać adres bliskiej nam osoby. Jeśli chcemy, aby obdarowany dostał płytę procedura jest nieco bardziej skomplikowana. Zamiast adresu podajemy email osoby, której chcemy wysłać kartkę. Osoba ta dostaje wiadomość, że chcemy ją obdarować. Klikając w link zawarty w mailuwybiera dla siebie najbliższy Paczkomat, Paczkomat rezerwowy oraz podaje numer telefonu. Gdy paczka dotrze na miejsce na podany numer wysyłany jest kod do odebrania przesyłki.

Sam odbiór jest już banalnie prosty. Podchodzimy do panelu kontrolnego Paczkomatu, wybieramy opcję Odbierz przesyłkę, podajemy swój numer telefonu i otrzymany wcześniej kod. Wybrana skrzynka się otwiera, odbieramy zawartość i możemy już iść do domu posłuchać kolęd z płyty. Proste i wygodne, aczkolwiek lepszym rozwiązaniem jest chyba niespodziewana pocztówka do bliskiej osoby.

Chociaż płyta z kolędami fajna - słucham sobie właśnie.
Więc drogi czytelniku nie czekaj dłużej - do wysłania zostało w tej chwili jeszcze 66212 kartek, a było ich 10000. Spraw komuś przyjemność.



niedziela, 23 października 2011

Holandia #5 Specjalny, postcrossingowy znaczek


PostNL wprowadziła do obiegu wersję europejską i interkontynentalną znaczków pocztowych promujących i umacniających ideę Postcrossingu - czyli międzynarodowej wymiany pocztówek za pośrednictwem strony  http://www.postcrossing.com i nie tylko.

Powiem szczerze - teraz zacznę chyba niecierpliwie czekać na kolejne kartki z Holandii. Pocztówki  z Kraju Tulipanów zdążyły mi się lekko znudzić, ale teraz mogą zyskać dodatkową wartość.

Myślę, że idea PostNL, holenderskiego oddziału poczty jest po prostu fenomenalna. Poczta musi być na czasie i wyciągać w kierunku postcrosserów rękę. Przecież to dzięki kartkom pocztowym i listom nie zatraciła swojej tradycyjnej formy i jeszcze nie zamieniła się w połączenie firmy kurierskiej i 'wypłacacza' rent, emerytur i innych świadczeń. A okienka pocztowe jeszcze na szczęście nie są zupełnie podobne do okienek bankowych. A ludzie potrafią bardzo, ale to bardzo ucieszyć się z ładnej pocztówki z ciekawym tekstem na odwrocie. Sami spróbujcie, jeśli nie wierzycie.

Premiera znaczka miała miejsce 15stego października 2011 w Apeldoorn.
A pocztówkę z Apeldoorn też kiedyś dostałem. Jakżeby inaczej, z Postcrossingu:


środa, 19 października 2011

Polska #20 Pocztowcy zmotoryzowani


Listonosze przed Pocztą Główną w Krakowie, 1933 rok.

Tą pocztówkę, z galerii Jana Walczewskiego dostałem od samego jej autora. Nie mógł on pojawić się w Katowicach więc wysłał jako reprezentację 60 swoich pocztówek. A że chętnych do obdarowania było 15stu każdy dostał po 4 sztuki. Wybór był trudny, bowiem kartki są rewelacyjne i niemal każda wołała: Wybierz mnie. Spójrzcie tylko na ofertę: klik

Rok 1933, w którym zdjęcie wykonano był czasem zmian w strukturze Poczty Polskiej. Zmian pod hasłem komercjalizacji usług. Uproszczono biurokratyzację i pion decyzyjny w PPTiT - przedsiębiorstwie Poczta Polska, Telegraf i Telefon. Zgodnie z nowymi rozporządzeniami obejmowało ono obszar całego państwa polskiego i Wolne Miasto Gdańsk. Jednostkami centralnymi, stały się Państwowy Instytut Telekomunikacji, Izba Kontroli Rachunkowej Poczty, Główna Składnica Materiałów Pocztowych, Główna Składnica Materiałów Teletechnicznych.

PPTiT zostało zwolnione od podatków na rzecz Skarbu Państwa, i podlegało tylko kontrolom Najwyższej Izby Kontroli. Przedsiębiorstwo stało się więc niezależnym organem prawnym, mającym swobodę w podejmowaniu decyzji. Było prowadzone na zasadach spółki handlowej, ale z uwzględnieniem dobra państwa.
Po 1933 zaczęła się decentralizacja czynności administracyjnych. Znalazła ona wyraz w przyznaniu w tym zakresie dość szerokich usprawnień nowo utworzonym urzędom obwodowym i rejonowym. Sytuacja ta sprzyjała dalszemu rozwojowi sieci placówek pocztowo–telekomunikacyjnych. Uruchamiane były przeważnie tańsze w eksploatacji agencje, pośrednictwa, oddziały urzędów (stałe i czasowe), kioski pocztowo–telekomunikacyjne i poczty peronowe.

Wybuchła jednak II wojna światowa. I cały dorobek budowy potęgi PPTiK uległ zniszczeniu...

sobota, 25 czerwca 2011

USA #7 'Duck Stamp'


Ta pocztówka pochodząca z USA jest moją nagrodą w 'Loterii prawie znaczkowej'. Jest ona bowiem takim trochę większym (10 na 15 cm) reprintem środka uiszczania opłaty za usługi pocztowe wydanego na zlecenie U.S. Department of Interior.

Znaczek pochodzi z serii Migratory Bird Hunting and Conservation Stamps, popularnie nazywanej Duck Stamps. Nie są to zwykłe znaczki. 95 centów z każdego dolara wydanego na ich zakup trafia bezpośrednio do kasy National Wildlife Refuge System, zajmującego się ochroną dzikich zwierząt na terenie całych Stanów. Jest to jeden z najbardziej pomysłowych programów ochrony przyrody. Duck Stampy oraz koperty FDC, pocztówki i inne walory filatelistyczne z nimi związane cieszą się również dużą popularnością wśród kolekcjonerów. Od 1934 zyski z tej akcji przeznaczone na ochronę przyrody sięgnęły 750 milionów dolarów. Nic tylko pozazdrościć kreatywności.
Istnieje również seria Junior Duck Stamps, w utworzenie której zaangażowano amerykańskie dzieci. Zwyciężył nastolatek z Vienny w Illinois, z propozycją tekstu do umieszczenia na znaczku: "Spread your wings, created a splash, makea difference". Fajna sprawa.

Przy okazji chciałem podzielić się bardzo fajnym materiałem video pokazującym proces powstawania znaczka pocztowego. Miłego oglądania.






środa, 15 czerwca 2011

Japonia #10 Skrzynka pocztowa


Jedna z najbardziej ciekawych kartek w mojej kolekcji. Przedstawia japońską skrzynkę pocztową, z nazwą urzędu pocztowego, w którym została kupiona.  Pochodzi z kolekcji Post Box Cards. W Japonii są nawet zapaleni zbieracze tych niezwykłych pocztówek z każdego regionu, różniących się tylko napisami. Taka kolekcja według mnie wydaje się nieco zbyt ekscentryczna, monotomna i pozbawiona większego sensu. Podobają mi się za to Gotochi Cards - różnokształtne formy kartek przedstawiające wszelkie aspekty życia w Japonii. Po trzy z każdej prefektury, łącznie 151.

Pierwszy znaczek pocztowy na świecie wyprodukowano w 1840 roku. Dokonano tego w Wielkiej Brytanii, a mowa o Penny Black. W Polsce w 1960 roku wprowadzono do obiegu znaczki przedstawiające herb Królestwa Polskiego. Były one przeznaczone na listy kursujące wewnątrz Królestwa oraz wysyłane do Rosjii. Za inne przesyłki płacono gotówką. Japonia pozostała nieco w tyle, bowiem do 1871 roku poczta w tym kraju nie funkjonowała, a przesyłki dostarczali prywatni kurierzy.

Seria pierwszych znaczków Dragon mon 1871

Pierwsza seria japońskich znaczków pocztowych ukazała się 20 kwietnia 1871. Były one wydrukowane na grubym, twardym papierze, jednak nie można zarzucić im braku uroku. Co ciekawe, wśród wszystkich  serii znaczków wyemitowanych do dziś w Kraju Kwitnącej Wiśni są najmniejsze. Skąd pochodzi nazwa Dragon mon? Grafika znaczków bazowała na będących wówczas w obiegu monetach z serii "Dragon". Jednostką monetarną był natomiast 'mon'. Geneza nazwy genialna w swej prostocie.
W roku 1872, czyli rok po emisji znaczków jednostka monetarna została zmieniona. Przyjęto jen, który dzielił się na 100 senów i 1000 rinów. Powstała więc seria Dragon sen.. Z upływem czasu zaczęto zdobić wizerunek znaczków, dodano napis Nippon itd.

Kartka oczywiście od niezastąpionej Mari.