Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prezent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prezent. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 czerwca 2014

Polska #152 Noc Muzeów 2014 w Łodzi



Noc Muzeów 2014 odbyła się w Łodzi, tak jak w całej Europie 17 maja. Nie było jednak czasu na jej podsumowanie - życie goni nieustannie... Dziś pocztówka wręczona mi przez pracowników Muzeum Farmacji. Dosyć zabawne jest to, że rok temu opisując wizytę w tym miejscu musiałem posłużyć się pocztówką z Krakowa: klik. Jak widać muzeum na Placu Wolności też się rozwija. Życzę wszelkiej pomyślności.

sobota, 11 stycznia 2014

Polska #130 Woda Góry Las





Dzisiaj spotkała mnie miła niespodzianka. W czwartek zamówiłem chustę wielofunkcyjną z serii znaki zodiaku od firmy Woda Góry Las: http://www.wgl.pl/. "Buffy' z serii 4Fun od dawna zachęcały mnie swoim wyglądem, funkcjonalnością oraz niską ceną. Paczkę odebrałem w Paczkomatach i jak się okazało, oprócz rzeczonej chusty wielofunkcyjnej i faktury przesyłka zawierała taka sympatyczną pocztówkę. A akurat zaczynało mi brakować pretekstu dot ego by pisać dalej na blogu o mojej najnowszej pasji i zanudzać was kolejnymi relacjami z biegowych zawodów.

Obecnie dopadła mnie infekcja i z jutrzejszego startu w 1 Biegu łódzkim Policz się z cukrzyca chyba będę musiał zrezygnować. Nie powiem, że mi nie szkoda. W końcu na tylu konferencjach diabetologicznych byłem w tym roku. Ostatnia odbywała się.... dzisiaj. Ale o samym biegu ani słowa na niej nie powiedzieli.
http://www.lodz.sport.pl/sport-lodz/1,117108,15250723,WOSP___Sie_biega__w_Grand_Prix_Lodzi.html

środa, 1 stycznia 2014

Niemcy #16 Neuse Jahr!



Właścicielem tej bardzo klimatycznej pocztówki stałem się w ciekawy sposób. Pan Marian, dawny portier akademikowy widział pocztówki z różnych krajów, jakie przychodziły do mnie. Podobały mu się znaczki na ich odwrotach. Chciał, żebym mu je odklejał. Wyjaśniłem panu Marianowi, że nie mogę w taki bestialski sposób oszpecać pocztówek, pomimo tego, że znaczków pocztowych stricte nie zbieram. Argumentacja nie od razu poskutkowała, ale pan Marian zaczął uśmiechać się o znaczki z kopert. Zaprzyjaźniliśmy się ze sobą i portier doszedł do wniosku, że powinienem sam zacząć zbierać znaczki. Któregoś dnia przyniósł mi ... kilogram właśnie znaczków pocztowych - niemieckich. Ściślej mówiąc fragmentów wyciętych z kopert, kupionych na jednym z łódzkich bazarków. Pośród tysięcy znaczków była też ta pocztówka, która od razu trafiła do mojego zbioru. Całkiem pasuje na dobre otwarcie Nowego Roku.


sobota, 15 grudnia 2012

Obrazy Mariana Kępińskiego - Noc Muzeów Łódź 2013

Sen 2

Noc Muzeów była dawno temu. Teraz bliżej do edycji 2013 niż do wspomnień z poprzedniej ale zostało mi jeszcze z tamtego wydarzenia kilka nieopublikowanych pocztówek. Między innymi zestaw akwarel Mariana Kępińskiego, który dostałem od Szymona i Klaudii. 12 ciekawych pocztówek, które dołączyły do kolekcji  z siedzibą w pudełku z czystymi kartkami, głównie z Łodzi.

Malarstwem nigdy się nie interesowałem. I nie zmieniło się to aż do chwili obecnej. Czy zmieni się w przyszłości nie wiem. Ale czasem naprawdę warto poszerzyć horyzonty. Nigdy nie wiadomo, do czego podstawowa wiedza z dziedziny malarstwa może się przydać. Kiedyś nie mogłem zgadnąć przy jakiej ulicy mieszka pewna fajna dziewczyna, mimo, że naprowadzała mnie, że nazwa ulicy pochodzi od nazwiska znanego polskiego malarza. I nie mogłem niestety zgadnąć, ponieważ nie utożsamiałem Stanisława Wyspiańskiego z kariera malarską!

Marian Kępiński jest jednym z wykładowców Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi imienia Władysława Strzemińskiego. Ani jedno ani drugie nazwisko niezbyt wiele mi mówi. Prawdę mówiąc praktycznie nic. Kępiński to postać niszowa, wystarczy obejrzeć te jego akwarele. Ale o Władysławie Strzemińskim wypadałoby wiedzieć co nie co. W końcu uważany jest za pioniera konstruktywistycznej awangardy lat 20 i 30. XX wieku.  W 1927 roku sformułował teorię unizmu co do malarstwa. Ogólna zasada głosiła warunek jedności dzieła pozbawionego wszelkich kontrastów. Artysta eliminował dynamikę, iluzję przestrzeni, ograniczał paletę barw, a wszystkie te zabiegi doprowadziły go w końcu do monochromatycznej, jednorodnej Kompozycji unistycznej 14 (1934). klik. Jedyną zróżnicowaną jakością tego obrazu była faktura zbudowana z wypukłych elementów o jednakowym kształcie. W centrum były zgromadzone elementy największe, przyciągające wzrok widza. Ich wielkość zmniejszała się stopniowo ku ramom kompozycji.
Podczas I wojny światowej Strzemiński stracił rękę i nogę, oraz wzrok w jednym oku, co nie przeszkodziło mu w karierze malarza. Zmarł w roku 1952 w Łodzi, został pochowany na Starym Cmentarzu.


Martwa natura
Martwa natura

Itaka 2


Laska Proroka
Narodziny Wenus
Drzewo


Itaka 3

Strefa ciszy
Autostrada

Chleb
Pejzaż z chmurami

czwartek, 23 lutego 2012

Polska #40 Kartki Janka Walczewskiego!


Dzisiaj dostałem moją od dawna wyczekiwaną paczkę z pocztówkami wydawanymi przez Janka Walczewskiego. Zdecydowałem się je zamówić, ponieważ kartki tego autora są bezkonkurencyjne, a ich cena to jedyne 90 groszy za sztukę. W Łodzi można tylko pomarzyć o pocztówkach o tak idealnych proporcjach jakości do ceny. Kartki Janka przedstawiają uroki Krakowa, pokazują Auschwitz-Birkenau, Wieliczkę, Pałac Kultury i Nauki, Stadion Narodowy w Warszawie. Są jednymi z najpiękniejszych pocztówek w Polsce w kategoriach: UNESCO, ludzie, czarno-białe, night view. Całą ofertę możecie znaleźć tutaj

Skan dzisiejszej pocztówki został wykonany po zlocie w Katowicach, na którym dostałem 4 pocztówki autorstwa Janka - w prezencie dla każdego z uczestników zlotu od tego znakomitego fotografa i artysty. Zakochałem się wtedy na dobre w tych kartkach, a gdy znalazłem komentarz samego ich autora na moim skromnym blogu zrobiło mi się naprawdę bardzo miło. Postanowiłem, że pora zacząć się bardziej starać w powiększeniu mojej "Jankowej" kolekcji.
Takim o to sposobem mam teraz 65 świetnych kartek na wymianę. Jedna już znalazła nabywczynię - dziewczynę z Tajwanu, która zaproponowała mi wysłanie tajwańskiego odpowiednika Gotochi Card.

Wszystkie kartki na blogu prezentuję jako skany wykonane w tej samej rozdzielczości i na tym samym urządzeniu. Ta kartka nie stanowi wyjątku od reguły. Jeśli ktoś chciałby ją jednak zobaczyć w wersji bardziej zbliżonej do oryginału to zapraszam tu. Muszę uprzedzić, że w rzeczywistości wygląda jeszcze lepiej i żaden skan czy zdjęcie nie jest w stanie oddać głębi większości pocztówek z tej serii.


środa, 28 grudnia 2011

Polska #31 Mikołaj przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie, czyli Poczuj magię tych Świąt Odcinek 5



Ostania już tegoroczna odsłona mojego pocztówkowego cyklu "Poczuj magię Tych Świąt". Całkiem ładnie prezentują się moje zdobycze z kraju oraz UK i Niemiec. Mam jeszcze dwie kartki z Polski i bożonarodzeniowy karnet z Tajwanu ale na ten rok już chyba wystarczy. Co za dużo to nie zdrowo.

Mikołaja z saniami dostałem od Tomka, który kolekcjonuje kartki przedstawiające PKiN. A wszystko dzięki polskiemu forum postcrossingu: klik. I takim oto sposobem, ta świetna z przodu jak i na odwrocie kartka znalazła się w moje kolekcji. Tomku - dziękuje bardzo. Jesteś wielki.

Tradycję Bożego Narodzenia tworzą spotkania z rodziną przy wspólnych stołach, zwłaszcza wigilijnym, na którym nie może zabraknąć opłatka. Składanie sobie życzeń, obdarowywanie się prezentami, choinka i wspólne śpiewanie kolęd to kolejne aspekty, bez których większość osób nie wyobraża sobie świąt.

Zanim jednak rozpoczną się święta większość z nas wysyła najbliższym osobom, znajomym, czy krewnym świąteczne kartki. Pierwszą taką kartkę z życzeniami z okazji świąt Bożego Narodzenia wysłał w 1842 r. szesnastoletni londyński artysta, William Maw Egley. Z każdym kolejnym rokiem pomysł nastolatka zyskiwał większą popularność. W Polsce kartki świąteczne pojawiły się pod koniec XIX w., najwcześniej na terenie Galicji.

Obecnie na całym świecie ludzie korzystają z wynalazku młodego londyńczyka. Przybiera to również wymiar komercyjny. Coroczna produkcja kartek świątecznych liczona jest w miliardach sztuk. Prócz tradycyjnych motywów stylizowanych na minione czasy, można znaleźć nawet na nich żartobliwe rysunki ze śmiesznymi podpisami. Bo święta to okres radosny i chcemy sprawić naszym bliskim jak najwięcej przyjemności.



czwartek, 3 listopada 2011

Polska #23 Trąby dwie



Kartka autorstwa Jana Walczewskiego przedstawiająca dwie trąby na tle obdrapanego muru. Jedna trąba głosząca zwycięstwo, druga głosi, że z kogoś jest trąba. Zobaczymy dziś na którą stronę przesunie się szala. W każdym bądź razie jedna z dwóch wygra.

EDIT: I trąba...
EDIT 2: I bomba.

środa, 26 października 2011

Tanzania #1 Big Five, czyli Afryka Dzika

Lion, Buffalo, Elephant, Leopard, Rhino
        Lewi, Bawół afrykański, Słoń afrykański sawannowy, Lampart Nosorożec czarny


Wersja ostateczna z 12 listopada
Oto moja rewelacyjna kartka z Tanzanii. O tym, że przedstawia Big Fave już wcześniej słyszałem, ale tak rewelacyjna kompozycja? To jedna z moich ulubionych pocztówek w całej kolekcji. Poza tym świetny pomysł z lekkim zachodem słońca i przedstawieniem zwierząt wraz z ich młodymi.

Wielka Piątka to zwierzęta w całej Afryce najbardziej niebezpieczne i najtrudniejsze do upolowania przez myśliwych. Termin ten toteż został wprowadzonych przez samych 'łówców skór'. Cała przedstawiona piątka to zwierzęta, które mają genetycznie zaprogramowane atakowanie i niszczenie wszystkiego co odbierają jako niebezpieczeństwo. Bywają jednak bowhunterzy, którzy zapuszczają się na słonie z łukiem i strzałami.
Trzeba też wspomnieć, że zwierzęta z The Big Five najbardziej zaciekle walczą, gdy bronią swoich młodych. Być może dlatego na zdjęciach występują w towarzystwie swojego potomstwa.


Wersja z 26 października
Dostałem pocztówkę z Afryki od Ani. Skan będzie później.

Dziękuję, dziękuje, dziękuję. ładnie dziękuję, bardzo ładnie dziękuję.
I dziękuje, dziękuję, dziękuję.
I jeszcze raz bardzo, ale to bardzo dziękuję! - Pewna bardzo fajna dziewczyna mniej więcej tak mi dziękowała swoim cudnym głosem ostatnimi czasy za pocztówkę z różnych względów dla niej ważną, miłą, niesamowitą itp. Czuła zapewne podobnie jak ja teraz. Aniu - dziękuję Ci niesamowicie! Jesteś mega.

A dla niewtajemniczonych było tak:
1. Wygrałem w loterii Ani pocztówkę ze ślubu Kate i Williama.
2. Doszła już w październiku, na mój adres domowy, więc podziękowałem, nie wiedząc jeszcze jak wygląda.
3. Jak zobaczyłem  w końcu to podziękowałem jeszcze ładniej.
4. Wrzuciłem skan i opis kartki na bloga klik, proszę zwrócić uwagę na ostatni akapit
5. Wczoraj doszła do domu pocztówka zakupiona z Tanzanii, z Big Fave, czyli piątką najbardziej znanych zwierząt Afryki. Skanu nie mam ze względów oczywistych, a to Big Fave znalezione w internecie:




środa, 19 października 2011

Polska #20 Pocztowcy zmotoryzowani


Listonosze przed Pocztą Główną w Krakowie, 1933 rok.

Tą pocztówkę, z galerii Jana Walczewskiego dostałem od samego jej autora. Nie mógł on pojawić się w Katowicach więc wysłał jako reprezentację 60 swoich pocztówek. A że chętnych do obdarowania było 15stu każdy dostał po 4 sztuki. Wybór był trudny, bowiem kartki są rewelacyjne i niemal każda wołała: Wybierz mnie. Spójrzcie tylko na ofertę: klik

Rok 1933, w którym zdjęcie wykonano był czasem zmian w strukturze Poczty Polskiej. Zmian pod hasłem komercjalizacji usług. Uproszczono biurokratyzację i pion decyzyjny w PPTiT - przedsiębiorstwie Poczta Polska, Telegraf i Telefon. Zgodnie z nowymi rozporządzeniami obejmowało ono obszar całego państwa polskiego i Wolne Miasto Gdańsk. Jednostkami centralnymi, stały się Państwowy Instytut Telekomunikacji, Izba Kontroli Rachunkowej Poczty, Główna Składnica Materiałów Pocztowych, Główna Składnica Materiałów Teletechnicznych.

PPTiT zostało zwolnione od podatków na rzecz Skarbu Państwa, i podlegało tylko kontrolom Najwyższej Izby Kontroli. Przedsiębiorstwo stało się więc niezależnym organem prawnym, mającym swobodę w podejmowaniu decyzji. Było prowadzone na zasadach spółki handlowej, ale z uwzględnieniem dobra państwa.
Po 1933 zaczęła się decentralizacja czynności administracyjnych. Znalazła ona wyraz w przyznaniu w tym zakresie dość szerokich usprawnień nowo utworzonym urzędom obwodowym i rejonowym. Sytuacja ta sprzyjała dalszemu rozwojowi sieci placówek pocztowo–telekomunikacyjnych. Uruchamiane były przeważnie tańsze w eksploatacji agencje, pośrednictwa, oddziały urzędów (stałe i czasowe), kioski pocztowo–telekomunikacyjne i poczty peronowe.

Wybuchła jednak II wojna światowa. I cały dorobek budowy potęgi PPTiK uległ zniszczeniu...

czwartek, 16 czerwca 2011

Polska #6 Wrocław - Hala Stulecia



Jako że jutro egzamin z farmakologii obowiązkowo dodaje kolejną kartkę... W ramach zasady Cudze chwalicie, swego nie znacie czas na kolejne polskie UNESCO na moim blogu. Tym razem wrocławska Hala Stulecia, czyli międzynarodowe centrum wystawiennicze, kulturalne i rekreacyjne. Budynek uznawany za jedno z największych osiągnięć dwudziestowiecznej architektury. Ulubione miejsce rekreacyjne Wrocławian, zyskujące również na bliskości Ogrodu Zoologicznego i Ogrodu Japońskiego.
O wyjątkowości tej budowli przesądzają rekordowe osiągnięcia konstrukcyjne, które umożliwiły stworzenie wnętrza przyrównywanego do rzymskiego Panteonu.

Budowla hali trwała tylko 15 miesięcy i została zakończona 6 tygodni przed terminem! Ale nie łudźmy się - cały projekt nadzorowali Niemcy. W czasach jej powstawania Wrocław należał bowiem do Prus, a pomysł powstania budowli narodził się z okazji obchodów stulecia bitwy pod Lipskiem.

Wpis do Księgi UNESCO:
Hala Stulecia to konstrukcja przełomowa w historii architektury wykorzystującej żelazobeton. Wzniesiona została w latach 1911-1913 przez architekta Maxa Berga na terenach Wystawy Stulecia jako budowla wielofunkcyjna służąca celom rekreacji. Zbudowana na planie koła z czterema absydami, Hala mieści ogromną cylindryczną widownię na około 6000 osób. Wznosząca się na wysokość 23 metrów kopuła zwieńczona jest latarnią ze stali i szkła. Hala Stulecia jest rozwiązaniem pionierskim pod względem architektonicznym i inżynierskim, dokumentującym przenikanie się różnorodnych wpływów we wczesnych latach XX wieku i stanowiącym zasadniczy punkt odniesienia dla dalszego rozwoju budownictwa w dziedzinie dużych konstrukcji zbrojonych.


Kartka od Mateusza