Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tajwan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tajwan. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 grudnia 2013

Tajwan #10 Girl


                                     Postanowienie na dziś - więcej się uśmiechać. :)


poniedziałek, 7 października 2013

Tajwan #9 Komiksowo


Wczoraj nie miałem siły, więc dziś relacja z niedzielnego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi. Wybrałem się tam bynajmniej nie jako miłośników komiksu. Chciałem po prostu wreszcie zobaczyć Atlas Arenę od wewnątrz, skoro to już mój siódmy rok w trzecim co do wielkości mieście Polski a większość muzeów, galerii sztuki i innych ciekawych instytucji już 'odhaczona".




Przed Atlas Areną miałem po raz pierwszy okazję spotkać Pana Rowerskiego z jego ruchomą kawiarnią. Zainteresowanych odsyłam do strony internetowej: klik.




piątek, 19 lipca 2013

Tajwan #8 Zrób to sam



Dzis przyjechałem do Kutna ze względu na Odyseję Historyczną: klik. Postanowiłem wiec przy okazji przerwać blogowa ciszę. Nietypowa pocztówka?

Już dawno nikt nie zmusił mnie do takiego wysiłku związanego z wyciągniętą ze skrzyni pocztowej kartką. Ale jak wiadomo na ekipę z Azji od kuchni można zawsze liczyć.

I tak do mojej kolekcji dołączyła miniaturka Chiang-Kai Shek Memorial Hall. Chyba nie do końca uchwyciłem podobieństwo sklejając kartkę ... Kropelką klik. Na usprawiedliwienie mogę powiedzieć że papier był chyba zbyt sztywny na wykonywanie tak precyzyjnych zagięć jakie przewidywała prowizoryczna instrukcja.

Chiang Kai-Shek to postać warta uwagi, o której wczesniej prawie nic nie słyszałem. Warto się zapoznać z wiedzą o tym przywódcy. "Niezły kozak".

O samy Tajwanie najciekawiej jak zawsze tu.


Zachowało się nawet sedno wiadomości z odwrotu


Swoją droga trochę się już tego "nietypowego' u mnie w domu nazbierało: wachlarz, klatka ze świerszczem, puzzle, sklejanka, czy stojące kartki przestrzenne jak Mikołaj z Wysp Brytyjskich czy specjalny "ołtarz" dla chłopców na japoński Dzień Dziecka. Która najbardziej efektowna?



piątek, 1 czerwca 2012

Tajwan #7 Dzień Dziecka



Wisława Szymborska

Mała dziewczynka ściąga obrus

Od ponad roku jest się na tym świecie,
a na tym świecie nie wszystko zbadane
i wzięte pod kontrolę.

Teraz w próbach są rzeczy,
które same nie mogą się ruszać.

Trzeba im w tym pomagać,
przesuwać, popychać,
brać z miejsca i przenosić.

Nie każde tego chcą, na przykład szafa,
kredens, nieustępliwe ściany, stół.

Ale już obrus na upartym stole
-jeżeli dobrze chwycony za brzegi -
objawia chęć do jazdy.

A na obrusie szklanki, talerzyki,
dzbanuszek z mlekiem, łyżeczki, miseczka
aż trzęsą się z ochoty.

Bardzo ciekawe,
jaki ruch wybiorą,
kiedy się już zachwieją na krawędzi:
wędrówkę po suficie?
lot dokoła lampy?
skok na parapet okna, a stamtąd na drzewo?

Pan Newton nie ma jeszcze nic do tego.
Niech sobie patrzy z nieba i wymachuje rękami.

Ta próba dokonana być musi.
I będzie.


czwartek, 5 kwietnia 2012

Tajwan #6 Ślicznotki



Pięknie to wygląda - kobiety, kwiaty, długie czarne włosy. Uśmiechnięte Tajwanki. Idealnie pasują do mojej kolekcji Local beauties, która po woli coraz bardziej się rozrasta. Die czarnowłose Polki z kwiatami pewnie ładniej by wyglądały, ale Chinki nie są złe, szczególnie ta po lewej.


poniedziałek, 20 lutego 2012

Tajwan #5 Taiping Mountain


Tę pocztówkę dostałem do ręki, prosto od listonosza, na którego akurat trafiłem. Przywędrowała z Tajwanu, w ramach postcrossingu, a zajęło jej to 7 dni. Samo zdjęcie przypomina mi jakiś bardziej egzotyczny kraj w typie Kambodży czy Wietnamu. A w rzeczywistości kartka przedstawia całkiem dobrze znane mi (pocztówkowo) azjatyckie państwo, które kiedyś zbuntowało się przeciw komunistycznym Chinom. I teraz jego mieszkańcy wiodą całkiem ciekawe i jakieś takie prostsze, pozbawione pędu a za to pełne wolności życie.

Podpis na odwrocie dzisiejszej pocztówki to: Taipingshan Forest Recreation Area, Yilan. Jeśli ktoś uważa to miejsce za piękne i warte poznania ma już wszystkie niezbędne wskazówki do znalezienia interesujących go szczegółów, zdjęć itp. na ten temat. Ja napiszę parę zdań gwoli tradycji.

Taiping jest jednym z 3 największych lasów na wyspie Tajwan (dawniej Formoza). Pełen dzikiej roślinności, niezwykłe czystej przyrody - kwintesencja ekologii. Las powstał wokół góry o tej samej nazwie, sięgającej swym szczytem na wysokość 1950 metrów nad poziomem morza. Powierzchnia  Taipingshan Forest Recreation Area wynosi  12 tysięcy 631 hektarów. Turyści i mieszkańcy okolic odwiedzają go przez cały rok, ponieważ każda kolejna pora roku odkrywa inne walory tego cudu natury.
ecreation.forest.gov.tw/RA_En_JP/0100001/RA_En-01.htm



czwartek, 1 grudnia 2011

Tajwan #4 Tajwan-shaped card


Pocztówka przedstawia Shichlin Night Market. Jest to największy i najbardziej znany nocny rynek w stolicy Tajwanu, Tajpei. Rynek podzielony jest na dwie odrębne sekcje znakomicie uzupełniające się. W centrum znajdują się budki z żywnością i małe knajpki, restauracje natomiast wokół mieszczą się innego rodzaju usługi i sklepy, głównie z ubraniami. W okolicy można też znaleźć kina, lokale z karaoke i inne atrakcje. Żyjący, samonapędzający się organizm.

Na nocnym rynku można zjeść takie specjały jak tempura (owoce morza i warzywa zapanierowane i smażone w głębokim tłuszczu), pieczone kawałki kurczaka przypominające te z KFC ale w nieco bardziej orientalnym wydaniu, omlet z ostryg a do tego wszystkiego balonową, mleczną ... herbatę podaną jak shake.

Kartkę dostałem od Nory, której znakiem rozpoznawczym jest przysyłanie 'papierowych kawałków Tajwanu' odpowiednio zabezpieczonych przed deszczem. Dzisiaj opublikowana pocztówka dotarła w folijce, w której leżała wcześniej spokojnie w sklepie i czekała na nabywcę. Nora wycięła w niej tylko kwadracik umożliwiający ostemplowanie znaczka - co widać na załączonym skanie. Fajnie się takie kartki dostaje. A dzisiejsza podoba mi się zdecydowanie najbardziej spośród wszystkich od Nory.



sobota, 5 listopada 2011

Tajwan #3 Kartka w przeciwdeszczowej folijce.


Kartkę tą dostałem od Nory, w ramach prywatnej wymiany. Jakież wielkie było zaskoczenie gdy zobaczyłem, że dostałem pocztówkę w przezroczystej folijce, z wyciętym otworem, umożliwiającym ostemplowanie znaczka. Jak się później okazało jest to patent Nory i za każdym razem gdy się z nią wymieniam otrzymuję tak zabezpieczoną kartkę. Bardzo fajna sprawa.

Na pocztówce widzimy pełen uroku pociąg dawnej linii kolejowej, która już niestety nie istnieje. Trzeba przyznać - ten most nie wygląda na zbyt solidny.
Nieprzypadkowo też taka kartka z Tajwanu - jest to bowiem miejsce na ziemi bardzo z pociągami i koleją związane. Nie tylko z tymi tradycyjnymi i malowniczymi. Wzdłuż całej zachodniej granicy tego ciekawego kraju można przejechać niezwykle szybkimi liniami kolejowymi - HSR, The Taiwan High Speed Rail.

Wspomniane linie kolejowe mają 8 przystanków, a docelowo ma ich być 12. HSR została zbudowana na zachodzie kraju nie bez powodu. Tamtejsze górzyste tereny stały się centrum rozwoju ekonomiczno-społecznego Tajwanu. Tu położone są wszystkie większe miasta. Było więc potrzebne sprawne i szybkie połączenie między nimi. Zadecydowano o wybudowaniu wysokiej klasy linii kolejowej, pozwalającej na szybkie przemieszczanie się z Tajwanu Północnego do Południowego i na odwrót. Koszt projektu wyniósł - bagatela - 18 bilionów dolarów. Większość pokryła prywatny koncern, do której cała linia należy.

HSR liczy sobie 345 kilometrów. Maksymalna prędkość z jaką poruszają się pociągi tej linii to 300 km/h. A są to naprawdę długie składy kolejowe- więc przy takiej prędkości widok z zewnątrz musi być dosyć niezwykły. Każdy pasażer 'tajwańskiego shinkansena' ma przed sobą wyświetlacz z aktualną prędkością i informacjami odnośnie następnego przystanku. W pociągu jest dużo otwartej przestrzeni. czystość jest utrzymana na najwyższym poziomie.
W relacji z przejazdu liniami HSR jednego z pasażerów wyczytałem, że podróżując tym pociągiem ma się twarz zawsze zwróconą w stronę kierunku jazdy. Dba o to liczna załoga, która 'przesuwa i rotuje' całe rzędy wygodnych foteli. Niebywałe.







Załączony film robi wrażenie, ale wnętrze wagonów po wszystkim co o HSR przeczytałem nieco mnie rozczarowało. Chyba, że to klasa turystyczna była.

niedziela, 9 października 2011

Tajwan #2 Old School


Tajwan to miejsce ciekawe. Miejsce, w którym na trochę zatrzymał się czas. A dostać z Tajwanu old schoolową pocztówkę to już naprawdę bardzo ciekawie. Ta przywędrowała do mnie od Nory, która okazała się bardzo miłą i sympatyczną osobą.

Old school to pojęcie odnoszące się do czegoś z poprzedniej epoki, ale takiej, która była jeszcze w miarę niedawno. Trudno napisać mi coś więcej o tej kartce .Jaka jest, każdy widzi. Przedstawia sklep ze starociami z lat 1950-1980. Teraz już nie istnieje jak pisze Nora. Został wyremontowany i przekształcony w Retro-Chick, czyli taki butik z ubraniami w stylu retro.

Zdziwiło mnie też, że w słowniku języka polskiego można znaleźć spolszczenie wspomnianego określenia - oldskul. Strasznie mnie to razi i naprawdę nie rozumiem idei, którą kierowały się odpowiedzialne za to osoby. Język polski charakteryzuje się przecież takim bogactwem słownictwa.



poniedziałek, 13 czerwca 2011

Tajwan #1 Linie kolejowe nad brzegiem morza


Moja pierwsza kartka z Tajwanu. Właściwie z Republiki Chińskiej. Tajwan jest bowiem nazwą zwyczajową określającą  tereny wysp Tajwan, Penghu, Kinmen i Mazu. Rząd tejże Republiki Chińskiej uznaje się za legalnego władcę obszaru dzisiejszych Chin i Mongolii. Nikt nie zamierza oczywiście wszczynać konfliktów zbrojnych z komunistami, rządzącymi Chińską Republiką Ludową na kontynencie. Trwają natomiast nieustanne spory polityczne.
Miejsce trzeba przyznać dosyć ciekawe i warto śledzić jego przyszłość.

Poza tym Tajwan to teren, który ma niesamowicie wiele wspólnego z pociągami, co łatwo zauważyć przeglądając galerię kartek pocztowych z tego kraju. Ukształtowanie okolicznych terenów w żaden sposób nie sprzyjało rozwojowi sieci kolejowych. Na początku były to tylko krótkie, wąskotorowe linie na wybrzeżu wschodnim. Dziś cały system wygląda imponująco a jego chlubę stanowi 363-kilometrowa linia Tajwańskiej Kolei Wysokich Prędkości. Na tym odcinku poruszają się pociągi typu Schinkansen 700T, osiągające prędkość 300km/h. Dzięki temu można przejechać z jednego końca Tajwanu na drugi w 90 minut, a nie jak koleją tradycyjną w 4,5 godziny.

Są takie 3 państwa - niepaństwa w obrębie Republiki Chin: Hongkong, Makau i Tajwan. Nie uznawane na arenach międzynarodowych za odrębne, określane jako specjalne regiony administracyjne. Hongkong i Makau mają być włączone oficjalnie w obręb Chin w ramach doktryny Jeden kraj, dwa systemy. Hongkong w 2047, Makau w 2049. Doktryna ta zakłada pozwolenie na dopuszczenie do istnienia w Chinach regionów o ustroju kapitalistycznym, w imię zjednoczenia państwa. Tajwan z roku na rok jest coraz dalej od podzielenia losu Hongkongu i Makau. 80% społeczeństwa nie chce włączenia w obręb Chin, a obecne władze Tajwanu dążą co najwyżej do zacieśnienia kontaktów gospodarczych z Wielkim Bratem na kontynencie.

Polska nie uznaje Tajwanu za oddzielne państwo. Nie utrzymywane są kontakty dyplomatyczne, nie ma ambasady, urzędu konsularnego. To samo dotyczy Makau. W Hongkongu mieści się Konsulat Generalny RP ale podlega on jurysdykcji Ambasady RP w Pekinie.