Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Urodzinowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Urodzinowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Polska #128 15 przystanków tramwajem numer 15






Pocztówka z Krakowa, podpisy z Wrocławia i Gdańska, ale będzie oczywiście o Łodzi.

15 przystanków tramwajem numer 15 łódzkiego MPK to odcinek jaki będę pokonywał od dziś co tydzień od poniedziałku do piątku, a także prawdopodobnie w niedziele. Zaczął się bowiem mój czwarty już staż cząstkowy po anestezjologii i intensywnej terapii, pediatrii oraz neonatologii. Tym czwartym stażem sa choroby wewnętrzne - interna. Trwają aż 10 tygodni, a praca na oddziale jest naprawdę ciężka, odpowiedzialna i satysfakcjonująca. Już od pierwszego dnia, a wszystkie dotychczasowe moje staże pierwszego dnia wypadały dużo bardziej blado niż w dniach kolejnych.

Pora wziąć się do roboty, bo pacjenci którymi opiekuje się razem z doktor Boroń nie należą do łatwych. Na internie będę aż do Lekarskiego Egzaminu Końcowego więc tym bardziej muszę zmobilizować się do systematycznej nauki.


niedziela, 12 maja 2013

Singapur #30 Urodziny! Ćwiarteczka





Dokonało się. Pełne ćwierć wieku za mną. Co by nie mówić był to bardzo ciekawy okres. Pierwsza refleksja jest taka, że dla studenta medycyny wiek 25 lat to w pewien sposób moment wchodzenia w prawdziwa dorosłość. Kończy się studia, zaczyna się zarabiać. Zdaje się Lekarski Egzamin Końcowy, trzeba podjąć decyzję o specjalizacji, o tym z jakim miastem związać sie na dłużej. Trzeba się wyprowadzić z akademika. Chociaż to niekoniecznie...

Kopertę z Singapuru dostałem w poprzednim roku, na poprzednie, nie tak 'okrągłe' urodziny. Zbiegła sie w czasie z kilkoma innymi kartkami więc zapobiegawczo pozostawiłem ją na ten rok. I chyba dobrze zrobiłem bo drugiej takiej kartki ze świecą szukać.
Jest połączeniem kilku rzeczy. Prostej urodzinowej radości, chłopięcego spojrzenia na świat, symbolicznego banknotu, który tradycja nakazuje zawsze do takiej kartki wkładać (co uświadomiła mi Kura z bloga Azja od kuchni), życzeń w obcym języku, 'szerokiego' świata, odrobiny szczęscia, któa bardzo w życiu się przydaje, prostego gestu, który ma duża wymowę..

No dobrze, to w końcu nie egzamin maturalny z języka polskiego i wypracowanie na temat co autor miał na myśli na podstawie czterowersowego wierszyka.

Fajnie jest!



PS. Zawsze lubiłem podsumowania, stawianie sobie nowych celów. Może więc jakieś mniejsze bądź większe opinie na temat mojego bloga? Co za mało rozwinąłem (lista jest długa..), co się sprawdziło, co nie sprawdziło. I takie tam. Życzeń naprawdę nie musicie mi składać.


wtorek, 22 maja 2012

Singapur #8 Ostatni urodzinowy akcent w tym roku




Od moich urodzin mija dzisiaj 10 dni, a na blogu nie pojawiła się w tym pocztówkowa czasie zawartość urodzinowej koperty prosto z Singapuru, od autorów bloga Azja od kuchni. Czas najwyższy zaległości nadrobić. Dziś więc wyjątkowo dwie kartki. Obie niezwykłej urody. Już sama pamięć bardzo się liczy, ale dobrze dobrana pocztówka to coś, co misie lubią najbardziej.

Pierwsza karta urodzinowa bardzo kojarzy mi się z azjatyckimi klimatami. Została ona zakupiona w Peranakan Museum. klik Peranakan to malajska nazwa potomków chińskich imigrantów, którzy przybyli na Półwysep Malajski w kilku falach począwszy od XIV wieku. Malajskie słowo "Peranakan" znaczy dosłownie potomkowie.

Druga pocztówka: sami zobaczcie


Sympatyczna świnka
Inaczej, niż w europejskim kręgu kulturowym, świnia w Chinach i Wietnamie jest symbolem przesympatycznego, łagodnego, pożytecznego stworzenia, które swoją obecnością wrasta niejako w każdą rodzinę. Legenda mówi, że dlatego zjawiła się ostatnia u stóp boskiego Buddy, gdy ten rozdzielał lata księżycowe między zwierzęta, gdyż - przyszedłszy pierwsza - w swej skromności czekała w krzewach i wyszła dopiero wtedy z ukrycia, kiedy nie przyszedł już nikt więcej, A przyszła dlatego, aby nie było Mu przykro...Dlatego Boski dał jej darów najwięcej.

Swoją droga bardzo ciekawie wygląda kontrast eleganckiej karty urodzinowej w stylu azjatyckim z różowa, roześmianą świnką.

piątek, 18 maja 2012

Polska #55 Urodzinowe cudo

(Troszkę dziwnie wygląda na skanie)

1. Kartka urodzinowa
2. Z bykiem
3. Od cudnej dziewczyny
4. Zapisana drobnym maczkiem.
5. Spersonalizowana, nadawczyni poruszyła osobiste tematy
6. Śmieszna grafika
7. = Prawdziwa ozdoba mojego małego zbioru kartek urodzinowych.

Tylko pomysł raczej jednorazowy - druga kartka z byczkiem to już nie będzie to samo. Ciekawe, co Kasia wymyśli za rok. Mam nadzieję, że o mnie nie zapomni. W jej inwencję twórczą nigdy nie wątpiłem. Swoją drogą ciekawe,czy po raz kolejny zasugeruje się moim pomysłem na jej urodziny, które co roku są 6 tygodni wcześniej.

A czemu ta kartka dostała etykietkę Polska, a nie tak jak niektóre, została zakwalifikowana jako 'bezpaństwowa"? Bo byk jest polski.)))   (Staram się nie używać emotikonów, ale tu nie mogłem się powstrzymać)





wtorek, 15 maja 2012

Polska #54 Mam nadzieję, że ...





Mam nadzieję, że będę dobrym lekarzem. Że wszyscy pacjenci będą chorować na moje ulubione choroby - w znaczeniu - takie, z którymi będę mógł sobie zgodnie z panująca wiedza medyczną poradzić i zrobić wszystko co w mojej mocy i za co NFZ zapłaci, aby pomóc pacjentom. Że w trakcie ich leczenia będę widział obiektywne skutki podejmowanych przeze mnie działań. I że moja praca będzie sprawiała mi satysfakcję.

Pocztówka dzisiejsza jest urodzinową przesyłkąod Beaty, prawdziwej mistrzyni w przysyłaniu mi przeróżnych kartek o tematyce medycznej. Dzięki temu moja kolekcja powiększa się też o bardziej humorystyczny aspekt związany z lekarską branżą. Przed Beatą ogromne Chapeau bas i wielkie podziękowania za bardzo miłe i mądre słowa na odwrocie pocztówki.
Mam nadzieję, że nigdy nie będę tracił z oczu tego co najważniejsze, i nie będę spalał swojej energii na błahostki - tak, jak życzy mi tego Beata.

A żeby nie było jednostronnie: klik. Swoją drogą ciekawy blog. szkoda, że autor zakończył już pisanie.

A teraz zgodnie z dokończeniem myśli przewodniej idę uczyć się radiologii. Egzamin w piątek, więc do soboty na blogu będzie cisza. Warto się przyłożyć - radiologia jest przecież ważną częścią arkanów wiedzy medycznej. Czasem drobny szczegół dobrze zinterpretowanego zdjęcia RTG bądź obrazu TK może sporo zmienić w leczeniu.

Jak widzę niektóre kartki urodzinowe pojawią się na Przypadkach Pocztówkowych ze sporym opóźnieniem. Ale nic nie jestem w stanie na to poradzić. Tak więc - cierpliwości.


poniedziałek, 14 maja 2012

Japonia #58 Urodzinowy tort prosto z Japonii







Ale suuuper! Co prawda niebieska koperta z rozkładaną kartką urodzinową odrobinę się spóźniła, ale jaka piękna jest. Sympatyczna, elegancka, prosta, ładnie wykonana - tworzy świetną, spójną całość. Strasznie miło jest coś takiego dostać. Rok temu próbowałem się jeszcze przed kartkami urodzinowymi bronić klik ale teraz totalnie się do nich przekonałem. Szkoda, że następne dopiero za rok (chyba, że coś jeszcze się przybłąka w najbliższym czasie)

Jedna z historii tłumaczących zwyczaj obchodzenia urodzin odwołuje się do astrologii. Wierzono wtedy, że w rocznicę urodzin układ gwiazd na niebie jest dokładnie taki sam jak w momencie przyjścia jubilata na świat. Miało to wiązać się z wyjątkową dla niego pomyślnością losu, przychylnością Boga, bogów czy też wszystkiego innego. Jubilat pragnący podzielić się swoim szczęściem obchodził ten dzień z bliskimi, znajomymi, a ci obdarowywali go drobnymi upominkami. I tak miał  narodzić się zwyczaj obchodzenia urodzin.


środa, 9 maja 2012

USA #15 Najpiękniejsza kartka urodzinowa jaką tylko postcrosser może sobie wymarzyć



We wtorkowe popołudnie akademikowy portier, Pan Marian wręczył mi taką oto, wybitnej urody pocztówkę, która przywędrowała prosto z Nowego Yorku, od Marty znanej jako Śpiąca. Kartka jest genialna w swej prostocie i po prostu idealna. Nikt jeszcze w tak efektywny i efektowny sposób nie złożył mi życzeń urodzinowych. Pocztówka trafiła też idealnie czasowo. Wprawdzie do moich urodzin pozostały jeszcze 3 dni, ale moment na jej otrzymanie był odpowiedni. A przyszłe dni, szczególnie piątek i sobota będą całe 'zabiegane', więc zapewne ciężko byłoby mi pokazać kartkę na blogu na bieżąco. A jest tego warta - dlatego też chcę podzielić się z Wami moją radością.

Na odwrocie znajdują się jedne z najpiękniejszych życzeń, jakie złożono mi kiedykolwiek. Sam za tą czynnością zbyt nie przepadam, bo nigdy nie wiem co powiedzieć czy napisać i wszystko sprowadza się do mnie lub bardziej wyświechtanych frazesów. A Marcie wszystko wyszło bardzo naturalnie, a życzenia są przy tym niepowtarzalne i spersonalizowane. Komu bowiem innemu można życzyć chociażby tysiąca ciekawych medycznych pocztówek? Na razie jest ich 35 klik. Wkrótce pojawią się nowe!

Wracając do tematu - bardzo podoba mi się dobór 5 przedmiotów, które znalazły miejsce dla siebie na kartce. Szczególnie worek pocztowy, ze strzałka objaśniająca 'fan mail'. Uczestnicy postcrossingu na pewno zinterpretują to sobie nieco inaczej i potraktują jako worek wypchany pocztówkami z całego świata.
Odcisk szminki - bezcenny! Kwiaty i wino dopełniają obrazek.

Z kolei jak patrzę na tort na pocztówce to cały czas staje mi przed oczami sytuacja z zajęć z ginekologii, która miała miejsce na kilka godzin przed tym, jak pocztówkę dostałem. Jedna z koleżanek z drugiej grupy odrabiającej ćwiczenia miała urodziny i jej koledzy w przerwie wręczyli jej tort z zapalonymi świeczkami. Po paru minutach lekarz mający prowadzić prelekcję wygłosił obu grupom wykład na temat tego, jak to zachowanie było nieodpowiedzialne i mogło doprowadzić do ewakuacji całego szpitala. Na klatce schodowej był bowiem czujnik dymu, który się ostatecznie chyba nie włączył w ogóle. Dowiedzieliśmy się też, że przed kilkoma laty w szpitalu wybuchł pożar spowodowany zapaleniem się laptopa. W jego wyniku ówczesny dyrektor stracił posadę, a szpital musiał wybudować dwie dodatkowe klatki schodowe.

wtorek, 10 maja 2011

Japonia #6 Kartka urodzinowa z grafiką Ryo Sakamoto



Kartki urodzinowe. Wydawało mi się, że kompletnie nie dla mnie, szczególnie te dostępne w Polsce.  Ale ta jest z od Mari, została wysłana z Japonii i jest po prostu cudowna. Mari sama sprawdziła na facebook'u kiedy mam urodziny i postanowiła zrobić mi małą niespodziankę. Udało jej się znakomicie.

Grafika kartki jest autorstwa Ryo Sakamoto. Ten urodzony w Tokio ilustrator radzi sobie dobrze mieszkając i tworząc we Francji. Jest autorem bardzo popularnej w Japonii serii Coco's. Pocztówki jego autorstwa możecie obejrzeć  TUTAJ

Ale wróćmy do mojej kartki. Znajdują się na niej również dwa bardzo ciekawe znaczki. Pierwszy, przedstawiający łabędzia jest jednym ze specjalnej wiosennej serii znaczków pozdrowieniowych, wydawanych cyklicznie w Japonii w związku ze zmianą pór roku. Jednaj jak pisze Mari niemal wszystkie z nich mają kształt prostokątów, a znaczek w kształcie serca to prawdziwa rzadkość.
Drugi znaczek przedstawia Nishi-Chugoku Sanchi Quasi-National Park. Jaka jest różnica między Quasi-Parkami a Parkami w Japonii.? Generalnie taka, że parki narodowe są terenami najbardziej cennymi pod względem ukształtowania terenu, fauny i flory i należą do jurysdykcji Ministerstwa Środowiska, natomiast quasi-parki są zarządzane przez lokalne prefektury pod nadzorem rządowym.



Jak ktoś ma równie ciekawe kartki urodzinowe do wysłania to śmiało !...