Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Handel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Handel. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 maja 2012

Indie #1 Święto pracy


A vendor in the market place

Dziś mamy 1 maja. W Polsce Święto Narodowe, dzień ustawowo wolny od pracy. To ciekawe bo Polska jest krajem, w którym prawie każdy myśli jak by tylko się nie narobić, a często ustosunkowując się do pracy innych uznaje ją za 'zasrany obowiązek".

Nie zamierzam gloryfikować pracy samej w sobie - jako uszlachetniającej itd. Żyjemy w czasach kapitalistycznych i wiadomo, że praca ma przede wszystkim przynosić dochody, zapewnić bezpieczny byt materialny człowiekowi i jego rodzinie. Wypadałoby ta pracę więc szanować, aa tym bardziej pracę innych. W Polsce nam jednak bardzo daleko od tego.

I  taki oto sposób na Przypadkach Pocztówkowych debiutują Indie. Jest to kraj o wysokim potencjale rozwoju, gdzie istnieje drugi na świecie pod względem liczebności rynek konsumentów, tworzony przez około 1,2 mld mieszkańców. Struktura zatrudnienia w Indiach daleko odbiega od krajów wysokorozwiniętych - 52% siły roboczej jest zatrudnionej w rolnictwie, 34% w usługach, pozostała w przemyśle. Stopa bezrobocia rejestrowanego jest stosunkowo wysoka i wynosi 9,8%. Pan sfotografowany dla potrzeb pocztówki jak widać pracuje w usługach, sprzedając min. noże i maczety.

Kolega gdy pokazałem mu dzisiejsza pocztówkę z wieloma ostrymi narzędziami stwierdził, że ktoś w tych Indiach musi mnie bardzo lubić...






Ile biało-czerwonych flag jest na tym zdjęciu Piotrkowskiej?



czwartek, 1 grudnia 2011

Tajwan #4 Tajwan-shaped card


Pocztówka przedstawia Shichlin Night Market. Jest to największy i najbardziej znany nocny rynek w stolicy Tajwanu, Tajpei. Rynek podzielony jest na dwie odrębne sekcje znakomicie uzupełniające się. W centrum znajdują się budki z żywnością i małe knajpki, restauracje natomiast wokół mieszczą się innego rodzaju usługi i sklepy, głównie z ubraniami. W okolicy można też znaleźć kina, lokale z karaoke i inne atrakcje. Żyjący, samonapędzający się organizm.

Na nocnym rynku można zjeść takie specjały jak tempura (owoce morza i warzywa zapanierowane i smażone w głębokim tłuszczu), pieczone kawałki kurczaka przypominające te z KFC ale w nieco bardziej orientalnym wydaniu, omlet z ostryg a do tego wszystkiego balonową, mleczną ... herbatę podaną jak shake.

Kartkę dostałem od Nory, której znakiem rozpoznawczym jest przysyłanie 'papierowych kawałków Tajwanu' odpowiednio zabezpieczonych przed deszczem. Dzisiaj opublikowana pocztówka dotarła w folijce, w której leżała wcześniej spokojnie w sklepie i czekała na nabywcę. Nora wycięła w niej tylko kwadracik umożliwiający ostemplowanie znaczka - co widać na załączonym skanie. Fajnie się takie kartki dostaje. A dzisiejsza podoba mi się zdecydowanie najbardziej spośród wszystkich od Nory.