piątek, 24 maja 2013

Walia #1 Piękny widok

Abaty Tyndyrn


Co ma facebook wspólnego z tym  widokiem? Otóż gdyby nie wspomniany portal społecznościowy nie umówiłbym się na swap z pewną Niemką, która jechała właśnie do rodziny do Anglii, ale do miejscowości bardzo blisko granicy z Walią. Musiałem poczekać ponad trzy tygodnie ale warto było.

Walia to kraj w obrębie Wielkiej Brytanii, który kojarzy mi się głównie z ... Ryanem Giggsem. Dla nie wtajemniczonych chodzi o mocno wiekowego już pomocnika Manchesteru United.
Kraj ten jest miejscem nie tylko pięknym, ale i ciekawym. Żyje tam około 3 miliony ludzi i aż 11 milionów owiec! Narodowym sportem jest rugby. Powierzchnia Walii jest wyżynno-górzysta, prawie całą powierzchnię zajmuje pasmo Gór Kambryjskich.z najwyższym szczytem Snowdon, 1085 m.n.p.m.

Na pocztówce w centralnym punkcie widać Tintern Abbey, dawne opactwo cystersów. Pierwszej 'placówki' tego zakonu na ziemiach walijskich i dopiero drugiej w Wielkiej Brytanii.  Ruiny które można dziś w tym miejscu oglądać są swoistym mixem architektury z lat 1136-1536.
Kraj ten ląduje na listę - "Muszę kiedyś zobaczyć'.




2 komentarze:

  1. Dopiero od niedawna zainteresowałam się Postcrossingiem, zaglądam na forum i prowadzę bloga. Myślę, że Twój słusznie został wyróżniony w ubiegłym roku. Szczere gratulacje - jest świetny, bardzo ciekawie opisujesz rzeczywistość. Szczerze życzę wyróżnienia również w tym roku. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi za to bardzo podoba się Twój matematyczny blog. Nauczycielka matematyki, informatyki i zajęć komputerowych - blogerka pod prawdziwym nazwiskiem. Robi wrażenie.

      Powodzenia w dalszym rozwoju bloga pocztówkowego który naprawdę ma swój styl.

      Moje zwycięstwo w ubiegłorocznym konkursie było dla mnie sporym zaskoczeniem. A książka którą dostałem ma w sobie dużo magii postcrossingu i podróżowania po świecie, co tylko efekt końcowy dopełniło.

      Także mogę powiedzieć, że już od poprzedniego roku jestem na polu blogowania spełniony. Startuję po raz kolejny głównie po to, żeby poczuć jeszcze raz ten dreszczyk emocji, zestawić nieco dokonania z ostatniego roku prowadzenia bloga, odświeżyć znajomość forum i poznać nowe ciekawe blogi, tak jak ten twój.

      Usuń