sobota, 15 marca 2014

Polska #137 Pogoda nie straszna




Obudziłem się przed 7.00. Właściwie to obudził mnie padający za oknem deszcz. Nie była to miła niespodzianka. Przeciez właśnie na dziś planowałem mój pierwszy Parkrun w roku 2014. Od poniedziałku warunki atmosferyczne wprost rozpieszczały. A tu.... Ale przecież nie jestem z cukru. Zebrałem się i wyruszyłem do Parku Ponaitowskiego. Deszcz akurat przestał padać - pozostał tylko zimny, nieprzyjemny wiatr.

22 minuty 30 sekund i 5 kilometrów przebiegnięte. Wczoraj stworzozna pocztówka za posrednictwem PhotoFancy, którą widzicie powyżej na szczęście wcale nie straciła na aktualności. Wyprawa na Parkrun w dzień, w który nikomu nie chce wychodzić sie na dwór okazała się strzałem w dziesiątkę. Nie tylko ja tak pomyślałem co możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach.

Obserwując dantejskie sceny, jakie teraz dzieją sie za oknem stwierdzam, że o 9.00 pogoda była kapitalna do biegania. Ot, kolejny argument za bieganiem w sobotnie ranki.






Skoro już tyle o Parkrunie mówie zdradze wam też, że incijatywa ta rozwija sie w Polsce coraz prężniej. Dotychczas odbywała sie w dziesięciu lokalziacjach - teraz w 3 kolejnych a to dopiero początek>
Niedługo cosobotnie biegi zagoszczą w Konstancinie-Jeziornej, w Cieszynie - bieg przekraczajacy granicę z Czechami oraz w lewobrzeżnej części Warszawy.

                                                            http://www.parkrun.pl/biegi/

0 komentarze:

Prześlij komentarz